Edie Falco opowiada o swojej podróży z rakiem piersi

thumbnail for this post


Moment, w którym lekarz mówi „Mamy złe wieści”, zmienia życie. Dla mnie czas się zatrzymał. Nie mogłem chodzić. Nie mogłem oddychać. Na szczęście byłam z moim chłopakiem, bo inaczej bym zemdlała.

Ale potem pomyślałam: jestem silną kobietą. Mam środki, aby uzyskać dobre leczenie, więc dlaczego nie ja? Może lepiej ja niż samotna matka trójki dzieci, która pracuje na trzech etatach. Wiem, że sobie z tym poradzę.

Bardzo ważne było dla mnie trzymanie diagnozy pod radarem, nawet od obsady i ekipy The Sopranos , ponieważ ludzie o dobrych intencjach doprowadziłoby mnie do szału, pytając: „Jak się czujesz?” Chciałbym powiedzieć: „Boję się, nie czuję się tak dobrze, a włosy mi wypadają

Moja dobra przyjaciółka, Ilene Landress, producentka serialu, utrzymywała spokój, pracując według mojego harmonogramu. zabiegi. Ponieważ rak był tajemnicą, podniosłem się, założyłem paznokcie Carmeli i byłem gotowy do pracy.

Bardzo dobrze o siebie dbam (głównie dlatego, że nie robiłem tego wiele lat temu) i to mi służyło dobrze podczas chemii. Codzienne bieganie sprawiało, że czułam się spokojna i silna, nawet gdy mój obraz siebie cierpiał z powodu wypadających włosów. Nosiłbym wszelkiego rodzaju zwariowane czapeczki z doczepianymi włosami. Nosiłbym je nawet do łóżka, więc nie bałbym się, gdybym przeszedł obok lustra, zanim naprawdę się obudziłem. Również przytyłem, jedząc tłuste jedzenie, jedyne, co mogłem tolerować w dni, kiedy miałem naprawdę mdłości.

Następna strona: Dlaczego remisja była przygnębiająca Kiedy rak przeszedł w remisję, poczułem ulgę, oczywiście, ale było też dziwnie przygnębiające. Dopóki co tydzień przychodzisz do szpitala onkologicznego, wiesz, że ktoś ma na ciebie oko. Kiedy mówią „OK, powodzenia”, przychodzi ci do głowy, że naprawdę jesteś sam i jest to trochę denerwujące.

Potem, około lutego 2004 r., Kiedy zdałem sobie sprawę, że rak mnie nie zabije, odpowiedź była jasna. Od lat czekałam na założenie rodziny, ale przetrwanie raka zmusza do zmiany priorytetów. Miałem 40 lat. Byłem singlem. Ale nadszedł czas. Zacząłem więc proces adopcyjny.

Zastanawiałem się, czy to naprawdę sprawiedliwe, aby adoptować dziecko, kiedy nie byłem pewien, czy rak nie wróci. Ale każda komórka w moim ciele potrzebowała i chciała być matką.

A kiedy ten chłopiec, Anderson, który jest tak wspaniały i który tak bardzo przypomina mnie, urodził się w styczniu 2005 roku, pomyślałem: Może tak powinno wyglądać moje życie.

Oczywiście nie było przeznaczone dla mnie umrzeć na raka w wieku 40 lat. Moje życie codziennie mnie zaskakuje, tak jak zaskoczyła mnie diagnoza raka. Ale toczysz się z tym. To nasza praca jako ludzi.




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

Echoizm: druga strona narcyzmu

Znaki Potencjalne przyczyny Pokonywanie tego Na wynos Dość niedawno ukuty termin …

A thumbnail image

Edukacja seksualna

Edukacja seksualna Wychowanie seksualne to nauka zagadnień związanych z …

A thumbnail image

Egzema wokół oczu: leczenie i nie tylko

ObrazTypy Objawy Przyczyny Diagnoza Leczenie Outlook Zapobieganie Omówienie …