Lekarze odkrywają nowe podejście do raka jajnika

Tradycyjnym sposobem leczenia raka jajnika jest operacja, po której następuje comiesięczna chemioterapia. Leczenie jest skuteczne, ale jest coraz więcej dowodów na to, że jednorazowe narażenie nowotworów na tak duże dawki toksycznych środków skutecznie zabija komórki nowotworowe w krótkim okresie, ale może z czasem zachęcić do rozwoju komórek chemoopornych. To właśnie doprowadziło zespół naukowców, którego nowe badanie zostało opublikowane w środę w New England Journal of Medicine, aby spróbować poprawić protokół.
Zespół kierowany przez dr Johna Chana z California Pacific-Palo Alto Medical Foundation i Sutter Cancer Research Institute zbadały, czy modyfikacja schematu może poprawić wyniki i ograniczyć niektóre nawroty. Kobiety otrzymywały cotygodniowe dawki chemioterapii w niższych dawkach, w przeciwieństwie do standardu raz na trzy tygodnie, który jest podawany w wyższych dawkach. Podsumowując, kobiety dostawałyby więcej chemioterapii niż raz w miesiącu, ale na raz mniej. Większość kobiet przyjmowała również popularny nowy lek o nazwie bevacizumab, który jest sprzedawany pod nazwą Avastin i zasadniczo dusi guzy, ale odcina ich zdolność do wzrostu nowych naczyń krwionośnych.
Chan był zainteresowany cotygodniowym schematem, ponieważ istnieją dowody, że to może zadziałać. Ale jak dowiedział się Chan w swoim badaniu, praktyka może być bardziej skomplikowana niż wcześniej sądzono. On i jego zespół donoszą, że nie stwierdzili dużej różnicy w czasie, kiedy kobiety były wolne od choroby po leczeniu, niezależnie od tego, czy otrzymywały cotygodniowe czy comiesięczne sesje chemioterapii z paklitakselem i karboplatyną. Jednak wyniki nie były tak negatywne, jak się wydaje.
Kiedy spojrzał na wszystkie z prawie 700 kobiet biorących udział w badaniu, nie było różnicy w wynikach między tymi, które otrzymały cotygodniową terapię, a tymi, które przypisany miesięczny. Ale kiedy podzielił kobiety według tego, czy przyjmowały bevaciumab, czy nie, istniała znacząca różnica w czasie, w którym były wolne od choroby, i tak mierzy się skuteczność leczenia. 16% badanych kobiet, które nie przyjmowały bewacyzumabu i otrzymywały cotygodniową chemioterapię, miało 14,2 miesiąca bez oznak postępu raka jajnika, w porównaniu z 10,3 miesiąca u kobiet otrzymujących comiesięczną chemioterapię.
To sugeruje, mówi Chan , że w jakiś sposób bewacyzumab wywierał inne działanie, gdy chemioterapia była częstsza niż w schemacie miesięcznym. Podejrzewa, że przy cotygodniowym dawkowaniu bewacyzumab i paklitaksel, które podobnie jak bewacyzumab również zniechęcają do tworzenia się naczyń krwionośnych, w jakiś sposób konkurują ze sobą i znoszą się nawzajem. „Miałem nadzieję, że bewacyzumab w połączeniu z cotygodniowym paklitakselem będzie działał synergistycznie lub addytywnie” - mówi. „Mielibyśmy dwa leki, które uderzyłyby w naczynia krwionośne w przypadku raka jajnika, który jest bardzo rakiem, aby go zwalić”.
Zamiast tego, mówi, odkrycia pokazują, że może to nie być dobry pomysł przyjmować oba leki tygodniowo. „Masz do wyboru leczenie bewacyzumabem z comiesięcznym leczeniem lub rezygnację z otrzymywania bewacyzumabu i cotygodniową chemioterapię”. „Istnieją również znaczne różnice w kosztach obu opcji”, mówi. Ponieważ bewacyzumab jest nowszym lekiem, jest drogi - tygodniowa chemioterapia ze starszymi lekami może kosztować około 4000 USD, podczas gdy miesięczna chemioterapia z bewacyzumabem może kosztować nawet 250 000 USD.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!