Samodzielne przepisy na środki dezynfekujące do rąk zostały przejęte przez Internet - ale czy są one w ogóle bezpieczne?

O ile ostatnio nie odciąłeś się od wszelkich doniesień o koronawirusie (w takim przypadku uczciwie), doskonale zdajesz sobie sprawę z niedoboru środka do dezynfekcji rąk, który dotyka teraz Stany Zjednoczone. Drogerie i większe sieci, takie jak Walmart i Target, mają puste półki, na których kiedyś były zapasy środków do dezynfekcji rąk, a nawet ceny produktów w sklepach internetowych są zawyżone (głównie z powodu indywidualnych sprzedawców).
Prawda jest taka, że niedobór nie jest całkowicie nieuzasadnione: podczas gdy Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom utrzymują, że absolutnie najlepszym sposobem ochrony siebie jest częste mycie rąk - przez co najmniej 20 sekund; a przed jedzeniem, po skorzystaniu z łazienki i po kichaniu lub kaszlu - drugą najlepszą opcją jest użycie środka odkażającego do rąk z co najmniej 60% alkoholem, zwłaszcza gdy nie ma Cię w pobliżu mydła i bieżącej wody.
Ale ponieważ w zasadzie w dowolnym momencie dostępne są ograniczone zasoby środka do dezynfekcji rąk, może on (i będzie) się skończyć - i dlatego wiele serwisów informacyjnych zaczęło publikować przepisy na samodzielnie wykonane środki dezynfekujące do rąk. Obecnie w obiegu są dwie główne formuły: jedna, która jest „zalecana” przez Światową Organizację Zdrowia (WHO); drugi, przepis najwyraźniej zasugerowany przez Vitamin Shoppe.
To oczywiście pocieszający pomysł: kiedy w sklepach zabraknie środka do dezynfekcji rąk, możesz po prostu zrobić własny - ale domowy środek do dezynfekcji rąk jest naprawdę równie przydatny jako kupiony w sklepie, czy może nawet być potencjalnie szkodliwy?
Niestety dla konkretnego przemysłu alkoholu izopropylowego i aloesu - dwa produkty, które są zalecane do samodzielnego odkażania rąk, a także są wyprzedane w wielu miejscach— robienie własnego środka do dezynfekcji rąk nie jest zalecane z medycznego punktu widzenia. „Uważamy, że nie warto robić własnego z wielu powodów” - mówi Neha Vyas, lekarz medycyny rodzinnej z Cleveland Clinic.
Przede wszystkim Receptura środka dezynfekującego do rąk opiera się na proporcjach - a przeciętnemu konsumentowi trudno jest uzyskać je dokładnie. Weźmy na przykład ten „przepis zalecany przez WHO”, który w mniejszym stopniu jest przepisem do użytku osobistego i jest w rzeczywistości przeznaczony do „lokalnej produkcji” w „krajach i placówkach służby zdrowia”. Lista składników wymaga dokładnych pomiarów trzech głównych składników - alkoholu izopropylowego 99,8% (7515 mililitrów); nadtlenek wodoru, 3% (417 mililitrów); glicerol, 98% (145 mililitrów); oraz sterylną destylowaną lub przegotowaną zimną wodę - i dziewięć różnych składników potrzebnych do przygotowania odkażacza do rąk. To, szczerze mówiąc, pozostawia wiele miejsca na ludzkie błędy.
Nawet jeśli ten przepis zostałby sporządzony dokładnie zgodnie z instrukcją, dałby ci 10 litrów środka do dezynfekcji rąk, czyli nieco ponad 2,6 galona. I chociaż niektóre punkty sprzedaży dostosowały te zalecane przez WHO ilości, aby uzyskać mniejsze partie, to również sprawia, że błąd ludzki jest bardzo realny. To samo dotyczy oczywiście drugiego przepisu, w którym zastosowano mieszaninę żelu Aloe Vera, olejków eterycznych i 91% alkoholu izopropylowego. Zasadniczo, według dr Vyasa, „proporcje mogą być nieprawidłowe w Twoim małym, domowym laboratorium”, co powoduje, że produkt jest nieskuteczny lub szkodliwy dla skóry.
Kolejna duża czerwona flaga? Głównym celem dezynfekcji rąk jest higiena, co oznacza, że narzędzia, z którymi pracujesz, również muszą zostać odkażone. „Jeśli nie używasz prawidłowo odkażonych narzędzi, produkt końcowy może zostać skażony” - mówi Ted Lain, lekarz dermatolog i dyrektor medyczny oraz Sanova Dermatology. Oprócz stosowania prawidłowych i czystych produktów, zalecany przez WHO `` przepis '' środka dezynfekującego do rąk wymaga również, aby zakłady produkcyjne były klimatyzowane i wolne od wszelkich płomieni (etanol i alkohol izopropylowy są skrajnie łatwopalne).
Wreszcie, Według Ricka Sachlebena, byłego chemika i członka Amerykańskiego Towarzystwa Chemicznego, wszystkie dostępne na rynku produkty do dezynfekcji rąk zostały przetestowane pod kątem ich skuteczności. „Wszystko, co kupujesz, przeszło przez ten proces” - mówi, wskazując, że mikstury domowe (i przepisy polecane przez serwisy informacyjne) nie mają, co oznacza, że ich skuteczność jest nieznana.
Wiemy - to jest wszelkiego rodzaju przygnębienie, zwłaszcza jeśli wyszedłeś i zaopatrzyłeś się w alkohol izopropylowy i aloes po tym, jak dowiedziałeś się, że twój lokalny sklep nie był prawdziwy. Ale nawet jeśli nie masz do dyspozycji środka do dezynfekcji rąk, dr Vyas mówi, że to nie koniec świata. „Odkażanie rąk jest drugorzędne w stosunku do mycia rąk. To powinien być standard opieki ”- mówi. A ponieważ (na szczęście) nie brakuje wody i mydła do rąk, nadal jesteś w stanie najlepiej jak potrafisz, aby chronić się przed koronawirusem - nawet jeśli nie przygotowujesz własnych nieskończonych zapasów środka do dezynfekcji rąk w domu.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!