Nie możesz spać? To jest „rozwiązanie”, które pogarsza sprawę

Czy czasami zdarza Ci się bezsenna noc, czy starasz się to zrekompensować, śpiąc późno następnego ranka - czy też ściskając się podczas sjesty? Jeśli tak, możesz narażać się na długotrwałe problemy.
Według nowych badań przedstawionych na dorocznym spotkaniu Associated Professional Sleep Societies w Denver, ludzie, którym udaje się kontynuować swoje regularne osoby żyjące po niespokojnej nocy prawdopodobnie odzyskają pewną formę normalnego snu. Osoby, które leżą w łóżku lub ucinają sobie drzemki, są bardziej narażone na chroniczną bezsenność.
„Trzymaj się kursu, a problem ze snem ustąpi, prawdopodobnie za trzy do pięciu dni” - mówi naczelny autor badania Michael Dr Perlis, dyrektor Behavioural Sleep Medicine Program na University of Pennsylvania Perelman School of Medicine w Filadelfii.
Bezsenność stała się epidemią w Stanach Zjednoczonych. W takim czy innym momencie praktycznie każdy doświadcza ostrej bezsenności - definiowanej jako kłopoty z zasypianiem lub pozostawanie w ten sposób przez trzy lub więcej nocy w tygodniu przez dwa tygodnie do trzech miesięcy. U mniejszego odsetka rozwija się chroniczna bezsenność, problemy ze snem trwające dłużej niż trzy miesiące. Bezsenność wiąże się z wyższym ryzykiem depresji, nadużywania narkotyków, chorób serca, udaru mózgu i cukrzycy.
Pytanie dotyczące naukowców, mówi Perlis, brzmiało: „Jak jedna grupa wyzdrowieje, a druga grupa przechodzi w stan przewlekły? ”
Dominująca teoria głosi, że ci, którym uda się kontynuować normalne harmonogramy pomimo braku snu, poczują się lepiej, podczas gdy ci, którzy próbują to zrekompensować, będą gorzej. Jednak od dziesięcioleci teoria była w dużej mierze taka: tylko teoria.
„Spojrzenie na odpływy i odpływy bezsenności w czasie to mało zbadany obszar, a konkretnie ten obszar, który stanowi przejście od ostrego na chroniczną bezsenność ”- mówi dr Timothy Roehrs, dyrektor badań w Centrum Zaburzeń Snu i Badań w Henry Ford Health System w Detroit. Jednak anegdotyczne informacje od pacjentów wskazują, że „jednym z mechanizmów kompensacyjnych, których używają do radzenia sobie w łóżku, jest więcej czasu w łóżku” - dodaje Roehrs.
W tym badaniu 416 osób „dobrze śpiących” prowadziło dzienniki snu. ile czasu spędzili w łóżku w ciągu sześciu miesięcy. Pod koniec okresu badania czas spędzony w łóżku korelował z tym, kto zachorował na bezsenność i jak długo, potwierdzając długotrwałą hipotezę.
Zastrzeżenie jest takie, że tylko bardzo niewielka liczba uczestników rozwinęła przewlekłą bezsenność. Około 20% grupy miało ostrą bezsenność w pewnym momencie podczas badania. Prawie połowa z tych osób wróciła do normy; nieco poniżej połowy nadal cierpiał na bezsenność, ale nie straszną bezsenność; a około 7% zachorowało na chroniczną bezsenność.
„W tym momencie jest to bardzo mała próbka” - mówi Roehrs. „To wszystko jest bardzo, bardzo wstępne i należy je traktować jako bardzo wstępne”.
Perlis ma jednak nadzieję, że odkrycia pomogą większej liczbie osób uniknąć agonii, jaką jest chroniczna bezsenność: „Do 100% populacji będzie doświadczają krótkotrwałej bezsenności lub ostrej bezsenności w ciągu dwóch lat - mówi. „To dosłownie zdarza się nam wszystkim i prawdopodobnie jest normalne… Sztuczka polega na tym, aby normalność nie stała się nienormalna”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!