Napastowana za znamiona, ta kobieta dumnie pokazuje swoją skórę w kampanii o pozytywnym ciele

Wiele osób ma znamiona - lub ślady piękna, jak często się je nazywa. Ale Lorena Bolanos urodziła się z kilkoma dużymi, wypukłymi znamionami pokrywającymi twarz i ciało.
Po tym, jak stała się celem prześladowców z dzieciństwa, którzy nazywali ją `` ciasteczkiem z kawałkami czekolady '', a potem czuła się niepewnie jako nastolatka, 24-latka - dawna importowana i doświadczona menadżerka z Meksyku przyjmuje teraz jej znamiona i odrzuca pomysł, że jej skóra jest przez nie mniej piękna, mówi Zdrowie.
Aby pokazać swoje poparcie dla pozytywnego nastawienia do ciała, rozebrała się do bikini dla Underneath We Are Women, grupy popierającej różnorodność ciała.
Największym znamię Bolanosa jest gigantyczne znamię wrodzone, rzadki typ pieprzyka, który pojawia się po urodzeniu i może urosnąć do ponad 15 cali , według National Institutes of Health. Bolanos ma również kilka mniejszych pieprzyków; pokrywają większość jej tułowia.
Wszystkie jej pieprzyki są łagodne, ale to nie sprawiło, że dorastanie z nimi nie było łatwiejsze. Wychowana w Mexico City Bolanos mówi, że jej pierwszego dnia w szkole podstawowej koledzy z klasy wyróżnili ją jako inną i zapytali nauczyciela: „Dlaczego ma te oceny?” Chociaż opisuje swoje dzieciństwo jako szczęśliwe, szkoła średnia była szczególnie traumatyczna.
„W szkole średniej panował bałagan” - wyjaśnia Bolanos. „Na tańcach szkolnych czułam się źle, ponieważ szukałam sposobu na zatuszowanie swoich ocen. W dniach, kiedy trochę się aktywowaliśmy i nosiliśmy szorty, byłam bardzo. ”
Bolanos mówi, że cierpiała z powodu jej poczucia własnej wartości i szukała pocieszenia w jedzeniu. Przytyła i przypomina sobie rówieśnika, który porównał jej wygląd do „ciasteczka z kawałkami czekolady”. Ten komentarz bolał tak bardzo, że przez resztę roku szkolnego przestała mówić.
Ale najgorsze znęcanie się, jakiego doświadczyła, miało miejsce, gdy jedna z uczennic napisała w Internecie wiadomość o tym, jak powinna się zabić. „Szkoda, że są ludzie, którzy mają cię tylko skrzywdzić i nie zdają sobie sprawy, że nikt nie jest doskonały” - mówi. „Dowiedziałem się, że zawsze będą to złe komentarze. … Mogę cierpieć przez całe życie, ponieważ nie jestem doskonały lub mogę ich po prostu zignorować. ”
Jako dorosła Bolanos mówi, że zrozumiała, że każdy ma niepewność. „Znam ludzi z małymi pieprzykami, bardziej podobnymi do piegów, i mówią do mnie:„ Och, twoje pieprzyki wyglądają tak pięknie! Nie lubię swojego! ” ona mówi. „Zawsze podziwiamy innych i patrzymy na nich, chcąc być jak ktoś inny, nie zdając sobie sprawy, że szczęście jest w nas”.
W maju 2017 roku Bolanos połączył się z australijską fotografką Amy Herrmann, która pracowała nad książka o pozytywnym nastawieniu do ciała. Spotkali się w Los Angeles na sesję zdjęciową.
Bolanos rozebrała się i pokazała swoje znamiona w kostiumie kąpielowym w ramach projektu zainicjowanego przez Underneath We Are Women, którą założył Herrmann.
Celem Bolanos jest przypominanie ludziom, że rozmiar ciała i waga nie są jedynymi standardami urody, które kobiety czują pod presją. Kobiety takie jak Bolanos, które nie wyglądają w określony sposób lub mają skórę odmienną od normy, również cierpią, mówi.
Bolanos ma nadzieję zainspirować wszystkie kobiety, by czuły się piękne i kochały siebie, pomimo tego, co jest większe dyktuje kultura. „Chcę przekazać, że nie chodzi o to, aby zaakceptować siebie takim, jakim jesteś” - mówi. „Przestańcie podążać za nieosiągalną koncepcją, która nas narzuciła”.
Kiedy zaczęła akceptować swoje znamiona i postrzegać je jako piękne i wyjątkowe, Bolanos mówi, że świat wokół niej zaczął je postrzegać w ten sposób dobrze.
„Uwierz mi, wiara w siebie pokazuje” - mówi. „Teraz ludzie mówią mi, że postrzegają mnie inaczej i że dobrze wyglądam! Czuję się też dobrze - to jest najważniejsze. ”
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!