Brooke Shields o starzeniu się w oczach opinii publicznej: „Odkąd skończyłam 50 lat, skupiam się bardziej na moim ciele niż kiedykolwiek”

Pewnego jesiennego popołudnia Brooke Shields wyskakuje z czarnego SUV-a, całując swoją młodszą córkę Grier na pożegnanie. Gdy Grier kontynuuje swoją pozaszkolną aktywność, Brooke - szykowna nowojorska mama w T-shircie, maślanej skórzanej kurtce, dżinsach (oczywiście Calvins) i czarnych butach - siada na tylnym stole dość pustej West Village kawiarnia.
„To jest takie złe, ale tak naprawdę nic dzisiaj nie jadłem. Po prostu biegałam po okolicy - mówi, zamawiając sałatkę Cobb i mrożoną zieloną herbatę. „Jestem ostatnio taki zmęczony i nie piłem żadnej kawy. Przestałem go pić, kiedy pojechałem z dziewczyną na ranczo w Malibu, a niedawno znów zaczynam pragnąć tego wstrząsu ”. I naprawdę, kto nie może odnieść się do potrzeby odrobiny dodatkowego soku?
Prawda, Brooke była sławna przez całe swoje życie (pojawiła się w reklamie mydła Ivory, gdy miała 11 miesięcy). Ma też życiorys, który pochłonąłby wszystkie strony tego magazynu - najważniejsze to filmy (The Blue Lagoon), telewizja (Suddenly Susan, Lipstick Jungle i ostatnio powracająca rola w Law & amp; Order: SVU), Broadway (Wonderful Town) i książki (wspomnienia dotyczące depresji poporodowej „Down Came the Rain” i jej autobiografia „Była mała dziewczynka”). Ale obecnie jest też po prostu zajętą pracującą mamą, próbującą żonglować wszystkimi jajami.
Dziwne jest to, że kiedyś była to przede wszystkim moja twarz i nigdy tak naprawdę nie kładziono nacisku na moje ciało. W filmach zawsze miałem dublety, więc nie stresowałem się, bo wiedziałem, że dostanę cudownie wyglądające ciało, które będzie moim sobowtórem. Odkąd skończyłam 50 lat, bardziej niż kiedykolwiek skupiam się na swoim ciele.
Cóż, dzięki. Nigdy nie byłem chudy. Rzecz w tym, że byłem w branży, w której nie było to celebrowane. Mam przyjaciół, którzy są supermodelkami i nigdy nie miałem takiego ciała. Nigdy nie proszono mnie o chodzenie na pokaz Versace. Robiłem okładki magazynów, gdy przewozili ubrania po wybiegu, a potem przynosili mi ubrania i musiałem je fotografować.
Cóż, styliści od lat nalegali przyniesieniu mi próbki. Nalegał! I w końcu pewnego dnia powiedziałem mojemu publicystowi: „Chcę, żebyś im to powiedział, chyba że chcą sprawić, żebym poczuł się źle lub płakać” - ponieważ to trochę ogranicza i czujesz, że to twoja wina - „to przestań przynosić mi próbkę rozmiary! Potem następną rzeczą, jaką mówią, jest: „Och, nie martw się! Zostawimy to wszystko otwarte z tyłu i możemy je przeciąć ”. A ja na to: „To sprawia, że czuję się taka pewna siebie, z dużymi zaciskami i wszytymi rzeczami”. Myślę, że może potrafię grać, ale nie jestem magiem! Zawsze uważano mnie za atletycznego, co przełożyło się na duże. Byłem tym wielkim. Na szczęście w dzisiejszych czasach akceptowanych jest wiele innych typów sylwetki. To, co próbowałem zrobić i teraz widzę więcej z moimi koleżankami, to celebrowanie innych ludzi. Pewnego dnia do szkoły przyszła mama i jej nogi wyglądały niesamowicie, a ja po prostu zacząłem mówić: „O mój Boże, czy spojrzysz na te nogi? To jest niedorzeczne!' Powiedziała: „Stop!” Ale można było powiedzieć, że czuła się dobrze. Pracuje bardzo ciężko i jest mamą, i naprawdę miałam to na myśli. Trenuję z koleżanką, a ona jest super szczupła i powiedziała mi: „Boże, zrobiłabym wszystko dla twojego tyłka”. I pomyślałem: „To dla mnie niesamowite”. Ponieważ wszyscy w jakiś sposób tak o sobie mówimy: „Och, gdybym tylko mógł…”. I to się nigdy nie kończy. Myślę, że jest to niebezpieczne.
Powiem, że oboje uważają, że wyglądają fantastycznie i wspaniale jest patrzeć, jak się wygładzają i wygładzają, i patrzą na swoje ciała. Doceniam to, że nigdy nie świętowałem siebie ani swojego ciała. Wydawało się pobłażliwe lub złe, więc nastąpiło rozłączenie. W lecie miałam na sobie kostium kąpielowy - zawsze noszę kostiumy kąpielowe, które zakrywają wszystko, w szczególności spodnie - a moja starsza córka powiedziała: „Wiesz co? Nie możesz nosić tego dołu. Wychodzi pod tyłek i jest o wiele większy. I powiedziałem: „Nie chcę, żeby mój tyłek wychodził!” A ona na to: „Wiesz co? Ty jesteś.' Więc znalazła mi nowy kostium kąpielowy, gdzie ta cała mała półka była wysunięta, i byłem przerażony, ale mój mąż powiedział: „Ten kostium kąpielowy wygląda świetnie. Rowan ma rację. Jeśli pokażesz trochę więcej, w rzeczywistości jest to bardziej pochlebne ”. Więc musiałem się od niej uczyć. Powiedziała: „Mamo, spójrz prawdzie w oczy, masz świetny tyłek. Nie wiem, dlaczego próbujesz to ukryć. I tego typu weryfikacja to dla mnie wielka sprawa, ponieważ w następnym oddechu ona mnie nienawidzi.
Dałem sobie trochę więcej przerwy w tym, że nie mogę powiedzieć tak na wszystko . Muszę ustalić priorytety i oczywiście zaczyna się od twoich dzieci. Ale byłem znacznie później na liście. Zacząłem stawiać się na bezpieczną odległość od tego pierwszego priorytetu. Musisz tylko przypomnieć sobie, aby nie zapominać o swoim związku i nie zapominać o sobie. I to jest interesujące, ponieważ mam bardzo napięty stosunek do ćwiczeń.
Spędziłem tyle lat na tańcach i występach na Broadwayu, że pod koniec biegu zostałbym dziwnie schwytany. Moja skóra była cienka na kościach i mięśniach. I zawsze byłem bardzo kontuzjowany. Więc to wszystko, co zrobiłem. A potem przedstawienie by się skończyło, a ja nic bym nie zrobił, bo byłem taki zmęczony. Dopiero kontuzja sprawiła, że coś naprawdę zmieniło.
Mam trenera i nie jestem trenerem. Nie podoba mi się ta uwaga. Nie podoba mi się analiza jeden na jednego. Ale musiałem przejść bardzo rygorystyczny program rehabilitacji, aby uniknąć operacji na plecach. Miałem już cztery operacje na stopach i dwie na kolanie - wszystkie z powodu kontuzji podczas tańca na Broadwayu. Na Broadwayu tak naprawdę nie rehabilitują tancerzy, jak to robią w sporcie. To brzmi: „Przedstawienie musi trwać”. Może dostaniesz pięć minut z fizjoterapeutą, albo ktoś przyjdzie i naklei ci taśmę kinezjologiczną, na której żyłem przez długi czas.
Trener to zero fanaberii. I muszę to pomieszać. Zacząłem SoulCycle około 12 lat temu i byłem tam dziś rano o 7 rano. Zacząłem pilates, zarówno na zajęciach, jak i z prywatnym nauczycielem. Ale to wszystko jest drogie. Uważam, że psychologia jest interesująca: łatwiej jest mi usprawiedliwić robienie czegoś takiego jak chodzenie na siłownię i traktowanie tego priorytetem, ponieważ jest to spowodowane kontuzją. Gdyby to było tylko dlatego, że mi się podobało, co robię, wydaje mi się to luksusem. I czuję się winny z powodu tego luksusu. Istnieje piętno związane z tym, że ćwiczenie jest w jakiś sposób dla ludzi, którzy nie mają pracy lub jest to pobłażanie.
Właśnie zacząłem wisieć do góry nogami w butach inwersyjnych, robiąc podciągnięcia ścięgna udowego i brzuszki . Jestem zdumiony, jak wspaniale jest na moich plecach. Po prostu wisi tam i zacznę robić całą serię brzuszków i tym podobnych rzeczy. To naprawdę trudne, ale naprawdę świetne i zauważam różnicę. I równowaga - nigdy nie przywiązywałem zbyt dużej wagi do równowagi, ponieważ tańczyłem, i było dobrze, ale teraz mają tę tablicę balansową, znasz tablicę Indo? A teraz mogę to zrobić. Sześć miesięcy temu nie mogłem. Pomyślałem sobie: „Jestem taki silny. Czemu?' I powiedział: „Wszystko się nie pali. Naprawdę musisz po prostu zapalić i obudzić pewne małe mięśnie ”.
Nauczono nas:„ Odmawiaj sobie przyjemności ”. Ale umiar jest trudniejszy, ponieważ wymaga naprawdę przywiązania do równowagi. Stwierdzam, że jeśli powiem „nie będę jadł lodów” lub „nie będę pił”, jedyne czego chcę to pić i jeść lody. To jakaś psychologiczna walka. Kiedy powiem trenerowi, że wypiłem kieliszek wina, powie: „Płynny chleb!”. A ja na to: „Ugh, ale to było miłe”. To kwestia kontroli i równowagi. I w końcu dowiedziałem się, jak przygotować się na sukces. Ale nadal muszę się do tego zobowiązać. Im jesteś starszy, wszystko staje się wykładniczo trudniejsze. Pięćdziesiąt to przerażająca liczba dla niektórych ludzi.
Nie, w końcu ją pokochałem. Ponieważ nie czuję tego wieku. Pięćdziesiąt brzmi jak dla starszych ludzi. Utknąłem na 38 lub 42, maksymalnie.
Zawsze zakładam jakąś maskę. Właśnie znalazłem tę nową rzecz, w której mogłem po prostu kupić działkę na wodzie. To jeden z tych wałków i o mój Boże, kocham go. To takie szalone. To nie wydaje się cudem. Po prostu otwiera twoje pory na wszystko, co położysz. Podoba mi się krem Neova, który dał mi mój lekarz. Użyję trochę Renova w nocy do odnowienia powierzchni. Używam Drunk Elephant C-Firma Day Serum (80 USD; dermstore.com lub sephora.com). Czasami potrzebuję jakiejś substancji chemicznej lub dwóch, aby upewnić się, że naprawdę działa. Jeśli kłuje, czuję, że to dobrze. Co jest okropne, prawda?
Kiedy byłem młodszy, nie mogłem się doczekać podejmowania postanowień, a gdy podrosłem, zdałem sobie sprawę, że nie chcę ich robić, ponieważ to sprawia, że jest to takie jednorazowe. Wybrałbym coś i przygotowałbym się na porażkę. Dlatego zamiast „schudnę pięć funtów” lub „zrezygnuję z czekolady”, składam obietnicę utrzymania określonej jakości życia przez cały rok. Podoba mi się pomysł nowego startu, ale chodzi o zachowanie równowagi.
Staram się pić więcej wody i nie pić tyle alkoholu poprzedniego wieczoru. Zwróć uwagę, jak powiedziałem „tyle”? Nie jestem głupi.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!