Czy sztuczne słodziki naprawdę mnie zabiją?

Wpisz „sztuczny słodzik” w dowolnej wyszukiwarce internetowej i spodziewaj się zalewu falą fałszywych twierdzeń. Te bezpodstawne skutki uboczne obejmują (ale z pewnością nie są do nich ograniczone): lęk, ślepotę, otyłość, myśli samobójcze, padaczka, choroba Alzheimera, stwardnienie rozsiane, niedoczynność tarczycy, chroniczne zmęczenie, zmiany osobowości, podwyższone ciśnienie krwi, migreny, hipoglikemia, zaburzenia miesiączkowania i „Nieodwracalne uszkodzenie mózgu”. Yikes! Nadal z nami?
Liczne badania analizowały przypuszczalny związek między spożywaniem fałszywych cukrów a cierpieniem z powodu tych objawów, ale niewiele z nich znalazło bezpośrednie powiązania. Jednak pojawiają się oskarżenia, że substytuty cukru są główną przyczyną niezliczonych problemów zdrowotnych. Ale czy rzeczywiście jest powód do niepokoju? A skąd możemy być pewni?
FDA (lub inne agencje regulacyjne) zazwyczaj wyznacza tę granicę 100 razy poniżej dawki, przy której substancja może faktycznie wyrządzić szkodę. Więc nie tylko mamy do czynienia z ogromnym marginesem bezpieczeństwa, ale mówimy o codziennym spożyciu przez całe życie - trochę więcej niż ilość, którą moglibyśmy spożyć podczas jednorazowego upijania się syntetycznym cukrem.
Obecnie na rynku amerykańskim dostępne są cztery sztuczne słodziki: aspartam, acesulfam potasowy, sacharyna i sukraloza. A nowy słodzik o nazwie neotam właśnie otrzymał aprobatę FDA i wkrótce dołączy do list składników wielu produktów niskokalorycznych i dietetycznych. W kolejności od najniższego do najwyższego ADI, oto najczęściej używane sztuczne słodziki na dzisiejszym rynku amerykańskim.
Ogólnie rzecz biorąc, główne twierdzenie przeciwko sztucznych słodzikom - że powodują raka - zostało obalone. Kilka badań wykazało większą częstość występowania raka pęcherza u szczurów, których karmę napompowano aspartamem. Ale mówimy tutaj o ludzkim odpowiedniku 2500 do 5000 miligramów na kilogram masy ciała dziennie - znacznie powyżej ADI aspartamu i znacznie powyżej typowej ilości aspartamu, jaką przeciętny Amerykanin spożywa. Ponadto ludzie nie tworzą tak łatwo potencjalnie rakotwórczych kryształów wapnia, jak szczury po rozbiciu sztucznych słodzików (i innych substancji). (Jak się okazuje, nadmierne spożycie witaminy C jest tak samo prawdopodobne, jak połknięcie zbyt dużej ilości sacharyny, aby wywołać raka pęcherza u naszych przyjaciół gryzoni.
Druga największa przyczyna debaty o substytutach cukru? przyrost masy ciała. Badania nad prawdziwością tego twierdzenia są nadal nieco niepewne. Podczas gdy niektóre badania sugerują, że sztuczne słodziki zaburzają zdolność naszego mózgu do mierzenia ilości kalorii w żywności bez diety, inni odkryli związek między długotrwałym spożywaniem dietetycznych napojów gazowanych a niektóre poważnie poszerzone talie. Jednak większość podkreśla brak dowodów na to, że sztuczne słodziki są prawdziwymi winowajcami otyłości. Ponieważ dietetyczne napoje gazowane i przekąski są tak szeroko spożywane, istnieje duże prawdopodobieństwo, że prawie wszystko inne (np. zamówienie Big Maca idź z Coke Zero lub licząc zdalne kliknięcia w telewizorze jako ćwiczenia) może być prawdziwym źródłem kałuży.
A co z twierdzeniami, że aspartam powoduje zawroty głowy, nudności, zmęczenie, bóle głowy i problemy z nastrojem? To może być po prostu konsekwencją gwałtownej diety, mówi M.D. Peter Sedesse. „Jeśli ludzie, którzy piją około 50 procent swoich kalorii pochodzących ze zwykłych napojów gazowanych, nagle przestawią się na dietetyczną colę, jest to tak samo, jak ty lub ja nagle prawie nic nie jemy” - wyjaśnia Sedesse w e-mailu. „Wszystkie te problemy - w tym dezorientacja, słaba pamięć, zmęczenie, drażliwość, wahania nastroju, ospałość i depresja - występują, gdy mózg i ciało nie otrzymują wystarczającej ilości kalorii, aby normalnie funkcjonować”.
Chociaż wszystko pięć obecnie produkowanych sztucznych słodzików spełniło (i przekroczyło) obecne standardy bezpieczeństwa FDA dotyczące dodatków do żywności, nie ma ostatecznej gwarancji, że produkty te nigdy nie zostaną uznane za zagrażające zdrowiu. Na przykład wcześniej legalny słodzik, cyklaminian, został zakazany dodawania go do żywności, napojów i tabletek słodzących po tym, jak badania wykazały, że jest toksyczny dla niektórych zwierząt. Chociaż, słowo dla mądrych naukowo: w kolejnych badaniach nie udało się odtworzyć powiązania między guzem a cyklaminianem.
Z drugiej strony, mogą one pomóc w kontrolowaniu spożycia kalorii, zmniejszeniu skoków insuliny i wypadków napadowych po cukrze, sprawić, że leki i produkty do higieny jamy ustnej będą mniej gorzkie, a niektóre potrawy i napoje będą bardziej smaczne. Z drugiej (niezbyt plusowej) strony nie dostarczają żadnych witamin, minerałów, białka, błonnika ani zdrowych tłuszczów. Nie jest nowością, że kontrola wagi i ogólne utrzymanie zdrowia to coś więcej niż tylko redukcja kalorii. Optymalne samopoczucie oznacza włączenie do codziennej diety szeregu nieprzetworzonych i sprawdzonych opcji, które są dla Ciebie dobre - pomyśl: warzywa, owoce, chude białko, oleje rybne i produkty pełnoziarniste. Nie wspominając o zdrowszym stylu życia, który obejmuje regularną aktywność fizyczną i odpowiedni sen.
Z kolei, chociaż na zdecydowaną większość z nas nie mają negatywnego wpływu substytuty cukru, niektórzy mogą mieć własne problemy. Na przykład jedna choroba genetyczna sprawia, że chorzy nie są w stanie metabolizować jednego z ubocznych produktów metabolizmu aspartamu, niezbędnego aminokwasu fenyloalaliny. Wiele osób może również mieć specyficzne alergie na sztuczne słodziki, podobnie jak na różne produkty spożywcze lub chemikalia, więc bądź swoim własnym detektywem. Jeśli po wielokrotnym wypiciu napojów gazowanych dostaniesz pokrzywki, spróbuj zrobić sobie przerwę od Pepsi Maxx i porozmawiać z lekarzem.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!