Amy Robach o tym, jak naprawdę wygląda życie po raku piersi

thumbnail for this post


Minęły prawie dwa lata, odkąd Amy Robach, prezenterka programu Good Morning America, ogłosiła diagnozę raka piersi w telewizji na żywo, po przeprowadzeniu na antenie mammografii, do której namówiła ją koleżanka Robin Roberts. W nowym pamiętniku Amy, Better (27 USD, amazon.com), szczerze pisze o jej mastektomii, chemioterapii i rekonwalescencji w ciągu najbliższych 12 miesięcy. W tym fragmencie z ostatniego rozdziału książki, autorka zastanawia się nad swoją nową normalnością i tym, jak to jest żyć z szansą na nawrót.

W przypadku kobiet, które zostały skutecznie wyleczone z powodu raka piersi, jest 30 procent szans, że choroba wróci. Istnieje również coś, co nazywa się Onco Score, który waży szczegóły każdego przypadku, aby określić indywidualne szanse na nawrót. Mój Onco Score przewiduje, że moje szanse na złe wieści wynoszą 16 procent. Ale jak wyjaśnił mi mój brat, szanse na jakąkolwiek osobę wynoszą albo 100 procent, albo zero procent. To dlatego, że tam, gdzie to się liczy, każdy z nas to jedna populacja.

Choroba zostaje wycięta, wysadzona i zatruta, a potem siedzisz i czekasz. Lekarze mówią, że będzie dobrze, ale tak naprawdę rozkłada się to na wskaźniki przeżycia po pięciu latach i wskaźniki przeżycia po dziesięciu latach. Jeśli rak piersi daje przerzuty, jest śmiertelny. Zawsze byłem bardzo pozytywną osobą, nawet podczas rozwodu i wcześniejszych problemów zdrowotnych. Przypuszczam, że jestem jak Sierota Annie, zawsze wierząc, że jutro wszystko będzie lepiej, nawet jeśli dzisiaj trafi do wachlarza.

Ale kiedy mnie zdiagnozowano, poczułem, że moje pogodne nastawienie zostało skradzione i przez długi czas byłem wkurzony, że nie mogę go odzyskać. Wciąż starałem się kadrować rzeczy w pozytywny sposób, ale jakoś nie mogłem znaleźć nieokiełznanej radości i optymizmu, jakie miałem. To dlatego, że w głębi duszy spędziłem dużo czasu czując się przerażony.

Strach to adaptacja, która ma nas uchronić przed kłopotami, więc może to być dobra rzecz, ale tylko wtedy, gdy nauczymy się, jak to robić zarządzaj nim i jak najlepiej wykorzystaj to, co próbuje nam powiedzieć. Ale było wiele chwil od mojej diagnozy, kiedy to, co czułem, to zwykły stary waniliowy strach i wtedy się załamałem.

Życie z rakiem jest jak pierwszy raz na żaglówce: jeśli nie są przyzwyczajeni do żeglowania, trochę czasu zajmuje dostosowanie się do sposobu, w jaki łódź przechyla się na burtę. Potrzeba czasu, aby się zrelaksować i zaakceptować, że takie właśnie są żaglówki i że nie zejdziesz w dół, ponieważ jesteś na skosie i kilka fal przechodzi przez reling.

Kiedy Żyjesz z rakiem, twoje stopy mogą znajdować się na suchym i twardym podłożu, ale nadal czujesz się przechylony. Nigdy nie jesteś w pełni stabilny i bezpieczny. Zawsze byłem twórcą list, wyznaczającym cele i myślicielem przyszłości, ponieważ zawsze miałem luksus zakładania, że ​​przyszłość jest częścią umowy. Czułem się też z tego okradziony. Po raz pierwszy w życiu bałam się myśleć o przyszłym roku lub następnym. Próba wyobrażenia sobie pięciu lub dziesięciu lat później wydawała się niemożliwie zuchwała. Musiałem pracować, aby spojrzeć na przyszłość jako część ekscytacji życia, a to podniecenie nie wynika tylko z przewidywania, ale także z inwestowania w to.

Myślę, że wszyscy zaczynamy dostrzegać śmiertelność mniej odległy i abstrakcyjny, gdy się starzejemy. Nasze oczekiwania nie płyną już w nieskończoność od tej dekady do następnej i dalej i dalej. Zamiast tego zaczynamy odliczać wstecz, rejestrując, ile czasu, jak myślimy, mogło nam zostać. Kiedy dostałem diagnozę, poczucie ograniczonego czasu uderzyło mnie w twarz potężnym uderzeniem jeden-dwa.

Więc na chwilę przestałem robić listy rzeczy do zrobienia i dbać o to, czy pranie jest starannie fałdowy. Ale bycie obojętnym na drobiazgi jest niepokojące, gdy jest się super zorganizowanym, a dokładne ustalenie wszystkich tych szczegółów jest niezbędne dla tego, kim jesteś.

Technicznie rzecz biorąc, pacjentka z rakiem piersi wraca do normy po roku chemia. Ale strach pozostaje w twoich jelitach, ponieważ jesteś dobry tylko do momentu, gdy znajdziesz następny guzek lub następny ból, albo wykonasz następną pracę z krwią. Nie masz już luksusu czucia, że ​​jutro jest dane.

Kiedy umrę, stajesz się pierwszym punktem i centrum twojej świadomości, tracisz kontakt z małymi przyjemnościami, jakie daje życie z chwili na chwilę. Filiżanka kawy o poranku nie jest tak smaczna, a kładzenie się spać nie jest tak przytulne, ponieważ wyjrzałeś poza zasłonę. Kiedy stracisz pozytywną iluzję nieskończonego czasu, musisz walczyć, aby poczuć, że życie jest dobre, ponieważ nigdy nie możesz powiedzieć sobie: odpręż się. Uspokój się. Będę tu trochę.

Od października 2013 roku było wiele dni, w których czułem w jelitach, że mój rak wróci. Ale, jak zawsze przypomina mi mój mąż Andrew, nie umieraj, zanim umrzesz. Każdego dnia staram się skupić na pięknie życia, a nie na strachu przed śmiercią.

W książkach i filmach postacie, które mają kryzys zdrowotny, zawsze rezygnują z pracy na wysokim poziomie, aby zrobić coś bardziej znaczącego, na przykład pracować przy drewnie lub uprawiać organiczne warzywa. Ale nie musisz całkowicie wymyślać siebie w mieście z jednym przystankiem, aby zostać przemienionym przez okropne doświadczenie. Powiedziałbym, że jest też coś, co nazywa się transformacją. Jest bardziej subtelny, bo wygląda na to, że robisz to samo. Ale różnica polega na tym, że robisz te wszystkie rzeczy w bardziej uważny sposób, ponieważ spojrzałeś w dolinę śmierci.

Nie chodzi o to, czy Twoje życie jest gorączkowe, czy mało istotne, ale czy jest autentycznie Twój. Niezależnie od tego, czy mam pięć lat, czy kolejne 50, chcę cieszyć się każdą minutą. Dla mnie oznacza to życie chwilą i robienie dokładnie tego, co robię, w tym samym szalonym tempie, ponieważ naprawdę to kocham.




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

Amiodaron, tabletka doustna

Informacje o Skutki uboczne Dawkowanie Stosuj zgodnie z zaleceniami Inne …

A thumbnail image

Amy Schumer dzieli się emocjonalnym wpisem o powrocie do pracy po porodzie - a mamy z tego żyją

To jest właśnie w: Amy Schumer jest najprawdziwszą, najbardziej godną zaufania …

A thumbnail image

Amy Schumer mówi o botoksie, SoulCycle i swojej miłości do bułeczek w majowym numerze InStyle

Jeśli chodzi o znane osobistości, Amy Schumer jest tak przyziemna, jak to tylko …