Amanda Seyfried opowiada o przyjmowaniu leków przeciwdepresyjnych podczas ciąży - oto, co należy wiedzieć

Amanda Seyfried nigdy nie unikała ujawniania swoich zmagań z OCD i lękiem. Nic więc dziwnego, że aktorka Wredne dziewczyny była całkowicie szczera w kwestii stosowania leków przeciwdepresyjnych w czasie ciąży, kiedy pojawiła się w ostatnim podcastu.
„Nie zszedłem z mojego antydepresanta - powiedział 31-letni Seyfried prowadzący Elliot Berlin w swoim podcastie Dr. Berlin's Informed Pregnancy. „To naprawdę działa na mnie jako środek przeciwlękowy, ale biorę Lexapro od lat i lat i lat i nie wyszedłem z tego.”
Nowa matka, która ją urodziła pierwsza córka w marcu zeszłego roku powiedziała, że przyjmowała „wyjątkowo niską dawkę” leku, kiedy się spodziewała, i że kontynuowała przyjmowanie leku po urodzeniu córeczki.
„To było naprawdę wspaniałe”, Seyfried powiedziała o swoim zdrowiu psychicznym po ciąży. "Czuję się lepiej. Moje hormony były naprawdę dobre ”. Takie pozytywne nastawienie było miłym zaskoczeniem, gdy przystosowała się do bycia mamą, wyjaśniła, przyznając, że „myślała, że rozpadnie się w ciąży i po porodzie”.
Ten strach jest powszechny wśród kobiet, zwłaszcza osoby, które zmagają się z depresją lub innymi chorobami psychicznymi, takimi jak ZOK i lęk. Kaskada zmian hormonalnych wywołanych ciążą może wzmocnić emocje kobiety, potencjalnie zwiększając nasilenie objawów depresji lub lęku. Ale czy trzymanie się leków przeciwdepresyjnych to dobry pomysł?
Eksperci są zgodni. Selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI), najczęściej badany rodzaj leków przeciwdepresyjnych, do których należy Lexipro, „mają zerowe lub bliskie zeru ryzyko związane z wadami wrodzonymi, poronieniem lub urodzeniem martwego dziecka” - mówi dr Joshua Klein, endokrynolog rozrodu i główny lekarz oficer w Extend Fertility w Nowym Jorku.
Niektóre badania stawiają pytania o ich bezpieczeństwo dla kobiet w ciąży i niemowląt. Nowe badanie z British Medical Journal potwierdza kontrowersyjny związek między matkami, które na przykład przyjmowały leki przeciwdepresyjne i autyzm u swoich dzieci. Jednak dane z nowego badania nie wykazały, że leki były ostateczną przyczyną.
I chociaż jest możliwe, że leki przeciwdepresyjne mogą powodować nieznacznie zwiększone ryzyko porodu przedwczesnego, mówi dr Klein: „ Większość organizacji medycznych i ekspertów jest zgodna co do tego, że korzyści płynące z odpowiedniej terapii przeciwdepresyjnej przewyższają ryzyko - wyjaśnia. W rzeczywistości SSRI są zwykle zalecane jako leczenie pierwszego rzutu depresji podczas ciąży.
Depresja u kobiet w ciąży jest nieleczona przez około 50% czasu, mówi. Może to prowadzić do poważnych konsekwencji dla matki (a tym samym poważnych konsekwencji dla jej dziecka), w tym złego odżywiania, używania lub nadużywania substancji psychoaktywnych, złego przestrzegania opieki prenatalnej, depresji poporodowej i zwiększonego ryzyka samobójstwa.
Kobiety, które odczuwają dyskomfort podczas ciągłego stosowania leków przeciwdepresyjnych w czasie ciąży - lub które mają podwyższone ryzyko porodu przedwczesnego lub powikłań ciąży i obawiają się, że ich leki mogą jeszcze bardziej zwiększyć te szanse - mogą wybrać alternatywne, niefarmakologiczne leczenie. Jeśli depresja nie jest ciężka, kobieta w ciąży może ją leczyć psychoterapią - mówi dr Klein. Dostępne są również inne terapie. Jeśli bierzesz leki przeciwdepresyjne i myślisz o zajściu w ciążę, porozmawiaj ze swoim lekarzem o dostępnych opcjach.
Jeśli chodzi o Seyfried, jest podekscytowana, że zdecydowała się pozostać na leku Lexapro, gdy miała dziecko w drodze. W końcu „Zdrowy rodzic to zdrowy dzieciak” - mówi.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!