Zanieczyszczenie powietrza może zwiększyć ryzyko udaru, zawału serca

Nowe badania sugerują, że krótki wzrost zanieczyszczenia powietrza związanego z ruchem ulicznym może wystarczyć, aby zwiększyć krótkotrwałe ryzyko udaru mózgu.
Analiza danych z 10 lat z dużego centrum leczenia udarów w Bostonie stwierdził, że udary są bardziej prawdopodobne bezpośrednio po 24-godzinnych okresach, w których jakość powietrza spada do zakresu, który Agencja Ochrony Środowiska (EPA) uważa za „umiarkowaną”.
„Na poziomach, które EPA uważa za być ogólnie bezpiecznym, odkryliśmy istotny wpływ cząsteczek powietrza atmosferycznego, które są jednym z wielu zanieczyszczeń w powietrzu, ale ważnym ”- mówi współautor badania, dr Gregory A. Wellenius, adiunkt ds. zdrowia społeczności w Brown University Medical School w Providence, RI Wellenius współpracował z badaczami z Beth Israel Deaconess Medical Center i Harvard School of Public Health w Bostonie.
W ich raporcie, opublikowanym w poniedziałek w Archives of Internal Medicine , Wellenius i jego koledzy porównali 1705 udarów przypadki w okolicach Bostonu ze szczegółowymi danymi na temat codziennych poziomów różnych zanieczyszczeń w powietrzu, w tym emisji z pojazdów, takich jak cząstki stałe, sadza i dwutlenek azotu.
Powiązane linki:
Po uwzględnieniu historii medycznej każdego pacjenta naukowcy doszli do wniosku, że prawdopodobieństwo wystąpienia udaru jest o 34% wyższe po dniu o „umiarkowanej” jakości powietrza niż po dniu „dobrej” jakości powietrza.
Na podstawie tego odkrycia szacują, że 20% redukcja poziomu drobnych cząstek stałych zapobiegłaby 6100 ze 184 000 hospitalizacji z powodu udaru, które miały miejsce w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych w 2007 roku.
Badanie nie wykazuje. że zanieczyszczenie powietrza bezpośrednio wywołuje udary, chociaż naukowcy twierdzą, że jest to biologicznie prawdopodobne. Wellenius mówi, że jest to tylko jedno badanie w jednym miejscu, dlatego odkrycia niekoniecznie przemawiają za ściślejszymi restrykcjami dotyczącymi norm jakości powietrza w USA.
Mimo to, mówi, „gdyby to powtórzyło się w innych częściach kraju i innych populacji, a wyniki podobnych ustaleń byłyby dobrym pomysłem, aby przejrzeć ostrzeżenia zdrowotne, które są związane z określonymi poziomami cząstek.
Drugie badanie, które ukazało się w tym tygodniu w Journal Amerykańskiego Stowarzyszenia Lekarzy dostarcza dodatkowych dowodów na to, że zanieczyszczenie powietrza może zwiększać ryzyko sercowo-naczyniowe. W tym badaniu zespół francuskich naukowców ponownie przeanalizował dane z 34 wcześniejszych badań przeprowadzonych na całym świecie. W większości badań zastosowano metody podobne do metod Welleniusa i jego zespołu.
Wyższe poziomy zanieczyszczeń w powietrzu - w tym pył zawieszony, tlenek węgla, dwutlenek azotu i dwutlenek siarki - były związane z niewielkim wzrostem badanie wykazało, że krótkoterminowe ryzyko zawału serca. Podobnie jak w przypadku badania Welleniusa, naukowcy zaobserwowali wzrost ryzyka serca nawet przy poziomach zanieczyszczenia klasyfikowanych jako bezpieczne przez Światową Organizację Zdrowia.
Wzrost ryzyka zawału serca był niewielki na poziomie indywidualnym, ale może mieć znaczący wpływ na poziom populacji, mówi dr Hazrije Mustafic, główny autor analizy i badacz z Uniwersytetu Paris Descartes.
„Musimy pamiętać, że cała populacja jest narażona zanieczyszczenia powietrza w krajach uprzemysłowionych, więc wpływ na zdrowie publiczne nie jest bez znaczenia ”- mówi Mustafic.
Na przykład, mówi, chociaż wzrost poziomu tlenku węgla o 10 mikrogramów na metr sześcienny podnosi poziom krótkoterminowego ryzyka zawału serca tylko o 5% lub więcej, można oczekiwać, że zmiana w jakości powietrza o takiej wielkości będzie stanowić 4,5% wszystkich zawałów serca w narażonej populacji.
Główne źródła zanieczyszczenie powietrza to spalanie paliw kopalnych (takich jak gaz, ropa i węgiel) oraz przemysłowe emisje. Zanieczyszczenie, na którym skupił się Wallenius i jego zespół, drobny pył, składa się z mikroskopijnych cząstek metalu, węgla, siarczanów i innych materiałów. Te drobinki kurzu są około 30 razy mniejsze niż grubość ludzkiego włosa, więc mogą być wdychane głęboko do płuc.
Oddychanie drobnymi cząstkami może na dwa sposoby uszkodzić układ sercowo-naczyniowy, mówi Wallenius. Jeśli cząsteczki dostaną się do krwiobiegu, mogą spowodować, że naczynia krwionośne staną się mniej elastyczne, a także mogą zwiększyć aktywność współczulnego układu nerwowego, który ma tendencję do zwiększania tętna i ciśnienia krwi oraz wyzwalania hormonów stresu.
„To zmieniłoby sposób, w jaki krew przepływa przez organizm” - mówi Wellenius. „To mogłoby doprowadzić do udaru u osoby podatnej na udar i zepchnąć go z krawędzi do rzeczywistego udaru”.
Oprócz wpływania na przepływ krwi, zanieczyszczenie powietrza wydaje się zwiększać stan zapalny, czyli odpowiedź układu odpornościowego. uważa się, że przyczynia się zarówno do chorób serca, jak i udarów mózgu.
Jeśli wdychane zanieczyszczenia docierają do pęcherzyków płucnych - maleńkich woreczków w płucach, w których odpowiednio tlen i dwutlenek węgla przedostają się do krwiobiegu i z niego wychodzą - wywołują reakcję zapalną, mówi Mustafic. „Zanieczyszczenia te mogą również rozprzestrzeniać się w krwiobiegu i docierać do serca” - dodaje.
Wellenius i Mustafic zgadzają się, że osoby, które są już narażone na wysokie ryzyko udaru lub zawału serca, powinny rozważyć podjęcie kroków w celu zmniejszenia ich narażenie na bardzo wysokie poziomy zanieczyszczeń.
Ale zdrowi ludzie nie powinni postrzegać wyników jako wezwania do zakupu masek na twarz, mówi dr Robert D. Brook, kardiolog z University of Michigan , w Ann Arbor, która jest współautorką artykułu redakcyjnego towarzyszącego badaniu Walleniusa.
„Nie należy się niepokoić… że za każdym razem, gdy jesteś w korku lub za każdym razem, gdy jesteś trochę smogu, dostaniesz ataku serca lub umrzesz ”- mówi Brook. Mówi, że najlepszym sposobem zapobiegania zawałowi serca lub udarowi jest kontrolowanie czynników osobistych, takich jak ciśnienie krwi, cholesterol, palenie i ćwiczenia.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!