Top Doc ujawnia 8 błędnych przekonań na temat płodności

Jako specjalista od niepłodności, pierwszą i czasami najtrudniejszą rzeczą, jaką muszę zrobić, jest ocena zrozumienia przez parę, jak cała sprawa zajścia w ciążę - naturalnie lub w inny sposób - działa. Pomimo powszechnej edukacji seksualnej i zwiększonej świadomości społecznej na temat niepłodności, wiele osób nadal jej nie rozumie; na przykład badanie z Nowej Zelandii wykazało, że 74% kobiet zgłaszających się do kliniki leczenia niepłodności miało niewystarczającą świadomość płodności.
Ekstremalny przykład: pewnego razu para zgłosiła się na konsultację niepłodności i tylko po zbadaniu niektórych z najbardziej ezoterycznych - i jak się okazuje, nieistotnych - drobiazgów biologii rozrodu, czy odkryłam, że mąż nie był w stanie wytryskać podczas stosunku waginalnego. (Tak, jest to ogólnie uważane za warunek wstępny do poczęcia).
Jeśli więc jesteś na rynku produktów dziecięcych, oto niektóre z najczęściej popełnianych przez ludzi błędów. I nie krępuj się, jeśli nauczysz się czegoś nowego; możesz, ale nie musisz, oszczędzić sobie konsultacji, ale tak czy inaczej, z pewnością nie jesteś sam.
Od czasów Adama i Ewy nigdy tak wiele kobiet nie odkładało rodzenia dzieci do połowy trzydziestki lub później . Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom podały, że w 2006 r. Około 1 na 12 porodów w USA było matkami po raz pierwszy w wieku powyżej 35 lat, w porównaniu do 1 na 100 w 1970 r. Innymi słowy, tylko około 1% pierwszych porodów -czasowe matki miały 35 lat lub więcej w 1970 roku; liczba ta wzrosła ośmiokrotnie do około 8% w 2006 roku.
Te same siły społeczne i ekonomiczne, które przyczyniły się do powstania tej rzeczywistości, doprowadziły również wiele kobiet do przekonania, że płodność zwykle utrzymuje się do czterdziestki. Niestety, są złe wieści: dane historyczne sugerują, że ogólne ryzyko bezpłodności - definiowane jako ponad rok regularnego stosunku płciowego bez zabezpieczenia bez poczęcia - wzrasta wraz z wiekiem, z 6% między 20 a 24 rokiem życia do aż 64% między 40 a 40 rokiem życia. 44. Potrzebujesz więcej dowodów? Zajrzyj do mojej poczekalni. Dwudziestokilkuletnich kobiet jest niewiele, a większość z nich przekazuje komórki jajowe - kobietom po czterdziestce i pięćdziesiątce.
Przełomowe badanie przeprowadzone na ponad 5000 par w latach czterdziestych i pięćdziesiątych XX wieku wykazało, że przynajmniej 85% poczęło w ciągu roku od starania się o dziecko. Historycznie rzecz biorąc, ten roczny punkt zwrotny zdefiniował bezpłodność i wiele par odkłada ocenę, dopóki nie osiągną tego kamienia milowego.
Jest to rozsądna praktyczna zasada dla kobiet w wieku poniżej 35 lat, które są w doskonałym zdrowiu. Ale każdy, kto ma więcej niż 35 lat lub każdy z problemami ginekologicznymi lub zdrowotnymi (nieregularne lub bolesne miesiączki, cukrzyca, problemy z tarczycą lub cokolwiek innego), powinien zwrócić się do specjalisty ds. Płodności lub położnej. Istnieje wiele problemów z płodnością, które można łatwo wyleczyć, ale prawie niemożliwe jest zajście w ciążę bez pomocy medycznej. Kluczem jest bycie poinformowanym. Nie czekaj, ponieważ czas jest cenny, jeśli chodzi o płodność.
Nigdy nie przestaje mnie zadziwiać, jak bardzo nasz szybki tryb życia i harmonogramy przeszkadzają w poczęciu. Spotkałem tak wiele zapracowanych par zawodowych, które są zaskoczone, że nie są w ciąży, ale śpią tylko razem w jednym łóżku, nie mówiąc już o tym samym kontynencie, raz na miesiąc lub dwa.
Pamiętaj tylko: Nawet osoba bardzo płodna i jej partner, zarówno w wieku 20 lat, jak i w doskonałym zdrowiu, będą mieli w najlepszym przypadku około 25% szans na poczęcie w danym miesiącu, nawet przy idealnie zaplanowanym stosunku. To tak zwane okno płodne jest otwarte od czterech do pięciu dni przed owulacją i podczas owulacji i sugeruje się, aby w tym okresie odbywać stosunek co 24 do 48 godzin. Statystycznie rzecz biorąc, wskaźnik sukcesu spada do około 10% do 15% miesięcznie, jeśli nie jesteś w ciąży w ciągu trzech miesięcy, i 5% lub mniej, jeśli nie jesteś w ciąży po roku.
Teraz pomyśl o tej samej kobiecie; Nazwijmy ją Jane. Ma 36 lat i nieregularne miesiączki. Jeśli nie sprawdzi owulacji i nie zaplanuje odpowiednio, bardzo trudno będzie począć dziecko podczas sporadycznej wizyty małżeńskiej ze swoim partnerem (bez względu na to, jak romantyczna i namiętna może być jego wizyta).
Siły kulturowe i religijne doprowadziły wiele kobiet (i, co jest dość wygodne, mężczyzn) do założenia, że problemy z płodnością prawie zawsze wynikają ze strony kobiet. To nie jest nielogiczne założenie. W końcu kobiecy układ rozrodczy jest o wiele bardziej skomplikowany niż męski, a zatem ma więcej elementów, które można złamać. Przykład: większość specjalistów od niepłodności (w tym ja, dla pełnej jawności) jest najpierw szkolona jako położnicy, a nie lekarze specjalizujący się w męskiej anatomii.
Ale rzeczywistość jest taka, że mężczyźni też mogą mieć wiele problemów. Problemy z plemnikami, takie jak niska liczba plemników lub nieprawidłowe / niezdrowe plemniki, są głównym problemem u 25% do 35% niepłodnych par, a niektóre raporty wskazują, że na całym świecie wzrasta niepłodność mężczyzn. Powód jest nadal niejasny, ale niektóre teorie sugerują, że toksyny pochodzące z narażenia środowiskowego mogą działać.
Ponadto nawet w parach z problemami z płodnością kobiet łagodne wady nasienia często przyczyniają się do osiągnięcia ciąża trudna, jeśli nie niemożliwa, bez pomocy. Z tych powodów niezwykle ważne jest, aby mężczyźni byli zaangażowani w ocenę niepłodności od samego początku, zwykle zaczynając od analizy nasienia. W przypadku stwierdzenia poważnej nieprawidłowości prawdopodobnie konieczna będzie konsultacja z urologiem lub dalsze badania.
Nie ma wątpliwości, że wysoki stres wiąże się z niepłodnością, a niepłodność wiąże się z dużym stresem. Chociaż dokładna biologia wpływu stresu nie jest w pełni zrozumiała, wiadomo, że substancje takie jak kortyzol, epinefryna, melatonina, opioidy i inne wpływają na stres i reprodukcję. W związku z tym jedno z niedawnych izraelskich badań kobiet poddawanych zapłodnieniu in vitro (IVF) wykazało wyższy wskaźnik ciąż u tych, które widziały 15-minutowy występ klauna po przeniesieniu embrionów.
Ten tak zwany umysł– Podejście ciała do leczenia niepłodności zyskało w ostatnich latach ogromną popularność. Ale to, czy stres może rzeczywiście przyczynić się do bezpłodności - i, co ważniejsze, czy zmniejszenie stresu może faktycznie pomóc w zajściu w ciążę - jest nadal kwestią kontrowersyjną.
Akupunktura jest prawdopodobnie najlepszym przykładem tej debaty. W 2008 r. Dokładny przegląd łączący wyniki 13 najlepszych badań dotyczących pacjentów z akupunkturą i IVF zasugerował pewne korzyści, co skłoniło wielu specjalistów do włączenia akupunktury do zaleceń dotyczących leczenia. I odwrotnie, w 2010 roku opublikowano trzy nowe, większe badania, które wykazały brak wzrostu częstości ciąż spowodowanych akupunkturą.
Biorąc pod uwagę tę niepewność, mówię moim pacjentkom, że jeśli mogą zrobić coś, co zmniejszy stres w swoim życiu, próbując począć, nie ma wątpliwości, że na pewnym poziomie jest to dobra rzecz, niezależnie od tego, jak bardzo poprawia to ich zdolność poczęcia. Ale jedyną rzeczą, której nie powinni robić (a widziałem, jak to się zdarza wiele razy) jest „stresowanie” z powodu planowania lub poświęcania czasu na leczenie; Mogę prawie zagwarantować, że to wcale nie będzie pomocne.
Nadya Suleman stała się dzieckiem z plakatu wszystkiego, co przerażające i naganne w leczeniu niepłodności, kiedy urodziła ośmiorniczki w 2009 roku. Ale kontynuowanie leczenia niepłodności nie oznacza musisz wycenić najnowsze wózki podwójne i zbudować dodatek do swojego domu.
Podczas gdy ciąże mnogie zawsze stanowiły największe ryzyko leczenia niepłodności, profesjonalne organizacje zajmujące się płodnością pracują nad ograniczeniem ciąż mnogich od wczesnych lat 90. . Na przykład wytyczne dotyczące liczby zarodków do przeniesienia pomogły obniżyć wskaźnik IVF „triplet-or-more” o ponad 70% od późnych lat 90., przy zaledwie 2% ciąż IVF w tej kategorii w 2008 r.
Widzę wielu pacjentów, którzy rozpoczynają swoją przygodę z niepłodnością wyjątkowo nieufnie wobec jakichkolwiek leków lub innych „nienaturalnych” interwencji. Dobry lekarz zajmujący się płodnością może i będzie z Tobą współpracował, próbując uniknąć agresywnego planu leczenia, ale będzie z tobą szczery co do twoich szans i kiedy nadejdzie czas, aby spróbować czegoś z nieco większą mocą.
Zapłodnienie in vitro jest niewątpliwie kosztowną opcją dla osób borykających się z niepłodnością - jeden zabieg może kosztować nawet 10 000 USD. Jednak ze względu na duży popyt na zapłodnienie in vitro i jego niezwykłe sukcesy, wiele komercyjnych planów ubezpieczeniowych obejmuje obecnie ubezpieczenie in vitro. Kilka stanów nałożyło nawet na komercyjne firmy ubezpieczeniowe prawny obowiązek zapewnienia w swoich planach pewnego poziomu ubezpieczenia in vitro. Ponadto w niektórych praktykach zajmujących się niepłodnością wdrożono plany płatności na ruchomą skalę lub inne ustalenia finansowe, aby pomóc przezwyciężyć ekonomiczne obciążenia leczenia. Nawet firmy farmaceutyczne zaczęły oferować specjalne programy, aby leki wspomagające płodność były bardziej przystępne cenowo.
Więc następnym razem, gdy będziesz musiał wybrać lub odnowić ubezpieczenie zdrowotne, zastanów się, czy zapłodnienie in vitro może być w Twojej przyszłości i rozważ odpowiednie strategie. Jednocześnie, podczas gdy wielu lekarzy akceptuje ubezpieczenie zapłodnienia in vitro, wielu z nich nie, więc upewnij się, że wiesz, ile będziesz płacić z własnej kieszeni przed podjęciem decyzji o leczeniu.
Chociaż zapłodnienie in vitro jest bardzo skuteczne u młodszych kobiet - w całym kraju 48% cykli zapłodnienia in vitro spowodowało ciążę w tym przedziale wiekowym w 2008 r. - nie może ostatecznie przezwyciężyć problemu starzenia się reprodukcyjnego. U kobiet w wieku 43 lat i starszych tylko 9% cykli IVF zakończyło się ciążą w 2008 r., A ponad połowa z nich zakończyła się poronieniem. Większość klinik IVF nawet nie oferuje leczenia kobietom w wieku 45 lat lub starszym przy użyciu ich własnych komórek jajowych.
A co z tymi celebrytami, którzy mają bliźnięta? Niemal na pewno są to dzieci zapłodnione in vitro z komórki jajowej dawcy, w przypadku których zarodek jest produkowany z komórki jajowej oddanej przez anonimową młodszą kobietę, a następnie jest wszczepiany w celu wzrostu w macicy starszej kobiety. Zapłodnienie in vitro z jaja dawcy jest wspaniałą opcją budowania rodziny dla wielu par, ale ludzie muszą dostosować się do emocjonalnej i psychologicznej rzeczywistości, aby nie wnosić swojej genetyki do swojego dziecka.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!