8 wskazówek dotyczących poruszania się w trudnych czasach, których nauczyłem się podczas życia z przewlekłą chorobą

Poruszanie się po dolegliwościach zdrowotnych jest jednym z największych wyzwań, z którymi wielu z nas może się zmierzyć. Jednak z tych doświadczeń można zdobyć ogromną mądrość.
Jeśli kiedykolwiek spędzałeś czas z ludźmi żyjącymi z przewlekłą chorobą, być może zauważyłeś, że mamy pewne supermoce - takie jak poruszanie się po nieprzewidywalności życia za pomocą poczucie humoru, radzenie sobie z wielkimi uczuciami i pozostawanie w kontakcie z naszymi społecznościami nawet w najtrudniejszych czasach.
Znam to z pierwszej ręki dzięki mojej własnej podróży przez ostatnie 5 lat życia ze stwardnieniem rozsianym.
Poruszanie się po dolegliwościach zdrowotnych jest jednym z największych wyzwań, z którymi wielu z nas może się zmierzyć. Jednak z tych doświadczeń można zdobyć ogromną mądrość - mądrość, która przydaje się również w innych trudnych sytuacjach życiowych.
Niezależnie od tego, czy żyjesz z chorobą, pokonujesz pandemię, przegrałeś Twoja praca lub związek, albo przechodzisz przez inne wyzwanie w życiu, zebrałem kilka „chorej dziewczyny” mądrości, zasad i najlepszych praktyk, które mogą pomóc ci myśleć o tych przeszkodach lub wchodzić z nimi w interakcję w nowy sposób.
1. Proś o pomoc
Życie z przewlekłą, nieuleczalną chorobą wymagało ode mnie kontaktu z ludźmi w moim życiu po wsparcie.
Na początku byłem przekonany, że moje prośby o dodatkowe pomoc - poproszenie znajomych, aby przychodzili ze mną na wizyty lekarskie lub kupowali artykuły spożywcze podczas moich zaostrzeń - byłoby dla nich ciężarem. Zamiast tego stwierdziłem, że moi przyjaciele docenili możliwość pokazania ich troski w konkretny sposób.
Posiadanie ich w pobliżu uczyniło moje życie znacznie słodszym i zdaję sobie sprawę, że jest kilka sposobów, w jakie moja choroba pomogła nam zbliżyć się do siebie.
Możesz być zdolny do samodzielnego zarządzania życiem , ale nie musisz wszystkiego rozwiązywać samodzielnie.
Może się okazać, że jeśli pozwolisz bliskim pojawiać się i wspierać Cię w trudnych chwilach, życie staje się lepsze, gdy są blisko.
Gdy kumpel siedzi z tobą w poczekalni podczas wizyt lekarskich, wymienia się głupimi tekstami lub organizuje razem nocne burze mózgów, oznacza więcej radości, empatii, czułości i towarzystwa w twoim życiu.
Jeśli otworzysz się na kontakt z ludźmi, którym na tobie zależy, to życiowe wyzwanie może wnieść do twojego świata jeszcze więcej miłości niż wcześniej.
2. Zaprzyjaźnij się z niepewnością
Czasami życie nie idzie tak, jak planowałeś. Zdiagnozowanie choroby przewlekłej to szybki kurs na tę prawdę.
Kiedy zdiagnozowano u mnie SM, bałem się, że moje życie nie będzie tak radosne, stabilne i satysfakcjonujące, jak zawsze sobie wyobrażałem.
Mój stan jest potencjalnie postępująca choroba, która może wpływać na moją mobilność, wzrok i wiele innych zdolności fizycznych. Naprawdę nie wiem, co przyniesie mi przyszłość.
Po kilku latach życia ze stwardnieniem rozsianym byłem w stanie dokonać znaczącej zmiany w sposobie, w jaki radzę sobie z tą niepewnością. Dowiedziałem się, że odebranie iluzji „pewnej przyszłości” oznacza możliwość przejścia od radości zależnej od okoliczności do radości bezwarunkowej.
To życie na wyższym poziomie, jeśli o mnie chodzi.
Jedną z obietnic, które złożyłem sobie na początku mojej podróży po zdrowie, było to, że cokolwiek się stanie, odpowiadam za to, jak na to zareaguję i chciałbym również przyjąć pozytywne podejście jak tylko potrafię.
Jeśli poruszasz się po obawach związanych z niepewną przyszłością, zapraszam do gry w kreatywną burzę mózgów, która pomoże Ci uporządkować myśli. Nazywam to grą „Najlepszy najgorszy scenariusz”. Oto jak grać:
To ćwiczenie może uwolnić Cię od utknięcia lub bezsilności w rozmyślaniach o samej przeszkodzie i zamiast tego skupić uwagę na reakcji na przeszkodę. Twoja odpowiedź leży w Twojej mocy.
3. Zarządzaj swoimi zasobami
Posiadanie mniejszej energii fizycznej z powodu moich objawów oznaczało, że podczas zaostrzeń objawów nie miałem już czasu, aby poświęcić energię na to, co nie miało dla mnie znaczenia.
Na dobre lub na złe doprowadziło mnie to do podsumowania tego, co było dla mnie naprawdę ważne - i zobowiązania się do robienia tego więcej.
Ta zmiana perspektywy pozwoliła mi również zmniejszyć na temat mniej satysfakcjonujących rzeczy, które kiedyś tłoczyły się w moim życiu.
Może się okazać, że Twoje własne trudne okoliczności zmieniają perspektywę, jeśli chodzi o życie satysfakcjonujące.
Daj sobie czas i przestrzeń na dziennik, medytację lub rozmowę z zaufaną osobą o tym, czego się uczysz.
Są ważne informacje, które mogą zostać nam ujawnione w chwilach bólu. Możesz dobrze wykorzystać te nauki, wnosząc do swojego życia więcej tego, co naprawdę cenisz.
4. Poczuj swoje uczucia
Na początku ciężko mi było wpuścić do serca prawdę o mojej nowej diagnozie SM. Bałem się, że gdybym to zrobił, czułbym się tak zły, smutny i bezradny, że zostałbym przytłoczony lub porwany przez moje emocje.
Po trochu nauczyłem się, że dobrze jest czuć się głęboko, kiedy jestem gotowa, i że uczucia w końcu ustępują.
Tworzę przestrzeń do doświadczania swoich emocji poprzez szczerą rozmowę z ludźmi, których kocham, prowadzenie dziennika, przetwarzanie w ramach terapii, słuchanie piosenek, które wywołują głębokie uczucia i łączenie się z innymi ludźmi ze społeczności osób cierpiących na przewlekłe choroby, którzy rozumieją wyjątkowe wyzwania życia ze stanem zdrowia.
Za każdym razem, gdy pozwalam tym uczuciom przechodzić przeze mnie, czuję się odświeżony i bardziej autentyczny. Teraz lubię myśleć o płaczu jako o „kuracji uzdrowiskowej dla duszy”.
Możesz obawiać się, że pozwolenie sobie na odczuwanie trudnych emocji w i tak trudnym czasie oznacza, że nigdy nie wyjdziesz z tak głębokiego ból, smutek lub strach.
Pamiętaj tylko, że żadne uczucie nie trwa wiecznie.
W rzeczywistości pozwolenie tym emocjom, by głęboko cię dotknęły, może spowodować przemianę.
Jest coś potężnego w pozwoleniu, by wpływały na siebie wzloty i upadki życia. To część tego, co czyni cię człowiekiem.
A kiedy przetwarzasz te trudne emocje, prawdopodobnie pojawi się coś nowego. Możesz czuć się jeszcze silniejszy i bardziej odporny niż wcześniej.
5. Zrób sobie przerwę od tego całego uczucia
Chociaż uwielbiam odczuwać swoje uczucia, zdałem sobie również sprawę, że część tego, co pomaga mi czuć się dobrze w „wchodzeniu w głąb”, polega na tym, że zawsze mam możliwość wejścia z dala.
Rzadko spędzam cały dzień płacząc, wściekając się lub wyrażając strach (chociaż to też byłoby w porządku). Zamiast tego mogę poświęcić godzinę lub nawet kilka minut, aby poczuć… a następnie przejść do lżejszej czynności, aby zrównoważyć całą intensywność.
Dla mnie wygląda to jak oglądanie zabawnych programów, chodzenie na spacer, gotowanie, malowanie, granie w grę lub rozmawianie z przyjacielem o czymś zupełnie niezwiązanym z moim SM.
Przetwarzanie wielkich uczuć i wielkich wyzwań wymaga czasu. Uważam, że przetworzenie tego, jak to jest żyć w ciele ze stwardnieniem rozsianym, niepewną przyszłością i serią objawów, które mogą pojawić się i zniknąć w dowolnym momencie, może zająć całe życie. Nie spieszy mi się.
6. Nadaj sens wyzwaniom
Zdecydowałem się wybrać własną, znaczącą historię o roli, jaką chcę, aby w moim życiu odegrała stwardnienie rozsiane. SM jest zaproszeniem do pogłębienia relacji ze sobą.
Przyjąłem to zaproszenie iw rezultacie moje życie stało się bogatsze i bardziej znaczące niż kiedykolwiek wcześniej.
Często przypisuj stwardnienie rozsiane, ale tak naprawdę to ja dokonałem tej przemiany.
Kiedy nauczysz się rozumieć własne wyzwania, możesz odkryć moc własnych umiejętności nadawania znaczeń. Może potraktujesz to jako okazję do uznania, że miłość jest wciąż obecna nawet w najtrudniejszych chwilach.
Możesz odkryć, że to wyzwanie jest po to, aby pokazać ci, jak odporny i potężny naprawdę jesteś, lub by złagodzić twoje serce do piękna świata.
Chodzi o to, aby poeksperymentować i przyjąć wszystko, co uspokaja lub dodaje otuchy.
7. Śmiej się z trudnych rzeczy
Są chwile, kiedy powaga mojej choroby naprawdę mnie uderza, na przykład kiedy muszę zrobić sobie przerwę od spotkania towarzyskiego, aby móc drzemać bez końca w innym pokoju, kiedy Mam do czynienia z wyborem między okropnymi skutkami ubocznymi jednego leku a innym, lub gdy siedzę z niepokojem tuż przed przerażającym zabiegiem medycznym.
Często stwierdzam, że muszę się po prostu śmiać z tego, jak zdradzieckie, niewygodne lub oszałamiająco upokarzające te chwile.
Śmiech rozluźnia mój opór do chwili i pozwala mi w twórczy sposób łączyć się ze sobą i ludźmi wokół mnie.
Czy to chichot z absurdu chwili, czy żartując, aby poprawić mi nastrój, uważam, że śmiech jest najbardziej kochającym sposobem na porzucenie osobistego planu i pokazanie się, co dzieje się w tej chwili.
Korzystanie ze swojego humoru oznacza łączenie się z jedną z twoich kreatywnych supermocy w czasie, gdy możesz czuć się bezsilny. Przechodząc przez te absurdalnie trudne doświadczenia z poczuciem humoru w tylnej kieszeni, możesz znaleźć jeszcze większą moc niż typ, który czujesz, gdy wszystko idzie zgodnie z planem.
8. Bądź swoim najlepszym przyjacielem
Bez względu na to, ilu troskliwych przyjaciół i członków rodziny dołączyło do mnie w mojej podróży ze stwardnieniem rozsianym, jestem jedyną osobą, która żyje w moim ciele, myśli swoimi myślami i czuje moje emocje . Moja świadomość tego faktu była czasami przerażająca i samotna.
Odkryłem również, że czuję się znacznie mniej samotny, kiedy wyobrażam sobie, że zawsze towarzyszy mi to, co nazywam „mądrym ja”. To jest ta część mnie, która widzi całą sytuację taką, jaka jest - w tym bycie świadkiem moich emocji i moich codziennych czynności - z miejsca bezwarunkowej miłości.
Nadałem sens mojej relacji ze sobą, nazywając ją „najlepszą przyjaźnią”. Ta perspektywa pomogła mi uwolnić się od poczucia samotności w najtrudniejszych chwilach.
W trudnych chwilach moja wewnętrzna mądra jaźń przypomina mi, że nie jestem w tym sam, że jest tu dla mnie i mnie kocha, i że mnie kibicuje.
Oto ćwiczenie łączące się z własnym mądrym ja:
- Złóż kartkę papieru na pół w pionie.
- Użyj niedominującej ręki zapisać niektóre swoje obawy na odpowiedniej stronie kartki.
- Użyj swojej dominującej ręki, aby napisać pełne miłości odpowiedzi na te obawy.
- Kontynuuj w tę iz powrotem, jakby te dwie części z was prowadzi rozmowę.
To ćwiczenie pomaga stworzyć wewnętrzny sojusz między dwoma różnymi aspektami twojego wieloaspektowego ja i pomaga ci czerpać korzyści z twoich najbardziej kochających cech.
Obyś znalazł głębsze połączenie ze sobą
Jeśli to czytasz, ponieważ przechodzisz teraz przez trudny okres, wiedz, że kibicuję dla Ciebie. Widzę twoje supermoce.
Nikt nie może podać Ci harmonogramu ani dokładnie powiedzieć, jak musisz przeżyć tę część swojego życia, ale wierzę, że w tym procesie znajdziesz głębszy związek ze sobą.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!