8 tajemnic ludzi, którzy nigdy nie przegapią treningu

Wszyscy mamy tego jednego kumpla lub członka rodziny, który wydaje się konsekwentnie pracować. W mediach społecznościowych można znaleźć niezliczone miejsca do zameldowania na siłowni i studiach fitness, hashtagi #seenonmyrun, zdjęcia nowiutkich i triumfalnie pokrytych błotem trampek, aktualizacje spalonych kalorii oraz mapy mil na rowerze lub jogging. W międzyczasie może zamierzałeś udać się na siłownię - ale zamiast tego, oto jesteś, przewijasz swoje kanały na kanapie.
Prawdziwa rozmowa: może nie wyglądać na to , ale nawet ci zapaleni ćwiczący czasami mają trudności. „Kiedy codziennie rano włącza mi się alarm, moją pierwszą myślą jest często„ nagggg ”- wyznaje Jessie F. *, długodystansowiec, który ukończył trzy maratony, pełny Ironman oraz więcej półmaratonów i triathlonów olimpijskich, niż może zliczyć. (Imponujące, prawda?) Ale bez względu na pogodę - lub jak wcześnie włącza się jej alarm - Jessie nigdy nie odpuszcza treningu.
Co sprawia, że jest tak zaangażowana? Rozmawialiśmy z ludźmi, którzy nigdy nie przegapią zaplanowanej sesji pocenia się - razem z osobistymi trenerami i trenerami, którzy chodzą na siłownię, jakby… cóż, to ich praca - aby odkryć ich sekrety.
Twój trening może być delikatny lub trudne, ale logistyka powinna zawsze być prosta. Dlatego Pete N. rezygnuje z siłowni na rzecz P90X. „Ćwiczenia w domu oszczędzają czas, więc nigdy nie ma wymówki, żeby nie ćwiczyć” - mówi.
Rachel Kasab wykracza o krok dalej niż klasyczne rady dotyczące spakowania sprzętu do ćwiczeń poprzedniego wieczoru. „Jeśli następnego dnia rano budzę się wcześnie, czasami śpię w swoim stroju treningowym, aby mieć pewność, że dotrzymam kroku” - mówi. „Kiedy już założysz swój sprzęt, nie masz wymówki!”
„Moim prawdziwym sekretem jest znalezienie innych„ wariatów ”, którzy lubią ćwiczyć o świcie” - mówi Jessie. „Jeśli zgodzisz się spotkać ze swoim kumplem z treningu o 5:45 rano, nie ma możliwości wycofania się. Kiedy zrobiłem Ironmana, nie mogłem tego zrobić bez znalezienia swojej załogi. ”
Nie chcąc zawieść ludzi, nie mogę się doczekać, aby instruktorzy. „Zostałem instruktorem grupowym fitness w 2016 roku” - mówi Cori Magnotta. „Nie możesz się oderwać, gdy 20 osób liczy na to, że się pojawisz i poprowadzisz!”
Siłownie i studia, które ładują, nawet jeśli pomijasz trening, coś robią. „Moja siłownia pobiera opłatę karną w wysokości 10 USD, jeśli nie pojawisz się na zajęciach, na które zapisałeś się plus w cenie zajęć” - mówi Jen. C. „Możesz stracić do 30 dolarów za samo bycie leniwym. Nie mogę znieść marnowania pieniędzy, więc kiedy zapisuję się na zajęcia, idę ”.
Ashley D. podniosła stawkę i zatrudniła trenera biegaczy, który opracowuje spersonalizowane harmonogramy ćwiczeń dla niej i jej męża. „Odpowiedzialność jest ogromna” - mówi. `` Nie chcę marnować pieniędzy, które płacimy za trenera, i wstydzę się, że nie biorę udziału we wszystkich treningach lub nie wykazuję poprawy w czasie, więc upewniam się, że wykonuję wszystkie moje biegi i spróbuj mocno. Po raz pierwszy naprawdę utknąłem w bieganiu - a właśnie przebiegłem mój pierwszy półmaraton! ”
Gadżety wiedzą, kiedy osiągasz swoje cele fitness - i kiedy tracisz czas. „Mój Fitbit zapewnia mi uczciwość i odpowiedzialność” - mówi Deb Russell, która nigdy nie opuszcza treningu poza dniami chorymi.
Cathy Hale łączy w sobie zarówno przyjaciół, jak i technologię, aby utrzymać swoją odpowiedzialność. „Dzielę się swoją aktywnością treningową na moim Apple Watch z moją super sprawną przyjaciółką” - mówi. „Może to zabrzmieć głupio, ale motywuje mnie do osiągania wspólnych celów. Oboje mamy po czterdziestce i mamy dzieci, więc nawet jeśli nie zawsze możemy razem ćwiczyć, ona motywuje mnie wirtualnie. Piszemy sobie nawzajem zachętę ”.
Jessie uważa, że endorfiny, które sprawiają radość, utrzymują ją w codziennym treningu. I nie jest sama. „Zawsze wiem, że po rozpoczęciu biegu będę się dobrze czuć, a czasami to wystarczający powód, żeby zacząć” - mówi Emily A. „Po złym rozstaniu i poczułem się tak przygnębiony, przypominam sobie, że jeśli biegła, endorfiny poprawiłyby mi stan chemiczny. Podejmowałbym świadomy wysiłek, aby pamiętać, że bieganie podnosi mnie na duchu i poprawia mi nastrój ”.
Termin - w postaci zaplanowanego wyścigu - to magia motywacji. „Zacząłem biegać w 2017 roku i po części zdobyłem się na rejestrację na 5K i planowanie z przyjaciółmi” - mówi Amy M. Gardner, certyfikowany trener i konsultant w firmie Apochromatik. Po pierwszych 5 tys. W kwietniu zapisała się na kolejne we wrześniu i 15 tys. W następnym miesiącu. „Niezależnie od tego, czy nie chciałem zakończyć wyścigu na samym końcu, czy po prostu chciałem zachować oddanie dla przyjaciół, pomogło mi to wyjść z domu w dni, kiedy bieganie nie było zbyt atrakcyjne” - mówi. „Zanim zarejestrowałem się na 8K w Święto Dziękczynienia, robiłem to, ponieważ wiedziałem, że będzie fajnie i nie potrzebowałem presji / zakłopotania rówieśników, aby się trenować”.
Nie lubiłem bieganie? Inne konkretne, konkretne cele fitness - takie jak wykonywanie 50 brzuszków dziennie - są również skuteczne. Pomagają też małe zachęty: „Zarezerwuj manicure”, sugeruje Kasab, lub zaplanuj kolejną fajną nagrodę zaraz po sesji na siłowni.
„Rut” to zwykle brzydkie słowo, jeśli chodzi o treningi. Ale przewidywalna rutyna - na przykład pływanie każdego ranka - może wyeliminować to będę czy nie będę? rozważania.
„Przez około 10 lat ćwiczyłem od sześciu do siedmiu dni w tygodniu ”- mówi Jessica Cintron. Ćwiczenia były pierwotnie sposobem na uniknięcie przerażającego pierwszego piętnastki, mówi, ale ostatecznie wyrosły na nawyk. „W pewnym momencie stało się to częścią mojej rutyny i nie myślałam już o tym jako o czymś, co warto zaplanować na swój dzień” - mówi. „Po prostu była częścią mojego dnia”.
Nie jest jedyna. „Mówimy, że robienie czegoś codziennie jest łatwiejsze niż robienie czegoś w niektóre dni” - mówi Lara Land, właścicielka Land Yoga, studia jogi Ashtanga w Nowym Jorku. „Po prostu zrób to, tak samo jak codziennie myjesz zęby”.
Aby otrzymywać nasze najważniejsze artykuły na swoją skrzynkę odbiorczą, zapisz się na biuletyn Zdrowy tryb życia.
Oto chyba największy sekret ze wszystkich: nawet najbardziej oddani ćwiczący biorą wolne. „Aby dotrzymać obietnic dotyczących treningu, buduję w dni odpoczynku bez poczucia winy” - mówi KJ Landis, autor i twórca serii Superior Self. „Pozwalam sobie spać, chodzić na masaż lub pedicure, oglądać film lub wybrać się na zakupy. To zasłużona przerwa, która nie zasługuje na żadne autoironiczne myśli ”.
Naucz się odróżniać po prostu brak nastroju do chodzenia na siłownię, a dniami, kiedy naprawdę lepiej sobie z nią radzisz łatwy. „Wejdź w rutynę - ale słuchaj swojego ciała, kiedy jest zmęczone” - mówi trenerka życia Emily Radin. „Jeśli naprawdę nie możesz się doczekać spędzenia nocy przed telewizorem z miską makaronu, potraktuj to jako uzupełnienie paliwa” - mówi. „Moja ostateczna złota zasada brzmi: nigdy nie przegapisz trzech dni z rzędu”.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!