7 sposobów na zwolnienie tempa i bycie lepszym człowiekiem

Jeśli stale „optymalizujemy” szybkość, czy kierujemy się w stronę kultury bez empatii?
Byłem w samochodzie w drodze na stację. Stamtąd jadę pociągiem w godzinę do miasta i przez kolejne 15 minut chodzę do biura.
Mój 5-letni syn został z opiekunką, która zabierała go do szkoły, abym mógł na czas dotrzeć do pracy. Każdego dnia wychodziłem z biura wcześnie, aby odebrać go przed zamknięciem jego żłobka. Był tam pierwszy i ostatni, który wyszedł.
Każdego ranka, gdy wybiegłem przez drzwi i całowałem mojego małego chłopca na pożegnanie, kwestionowałem ten styl życia.
Oczywiście z powodu trudności finansowych lub braku wsparcia niektórzy z nas nie mają wyboru.
Kiedy tego ranka jechałem do pociągu, z głośników samochodu dobiegł głos. Tematem dyskusji był eksperyment z dobrym Samarytaninem w Princeton, badanie z 1973 roku, które wystawiło na próbę empatię studentów seminarium.
Grupa, która przypuszczalnie jest bardziej altruistycznym członkiem społeczeństwa, została wybrana, aby pomóc naukowcom zrozumieć, dlaczego ludzie pomagają w niektórych sytuacjach, a nie w innych.
Kiedy uczniowie zbliżyli się do budynku, w którym mieli mówić, minęli mężczyznę, który leżał w drzwiach, kaszląc i jęcząc. Podczas gdy 63 procent niespiesznych uczniów zatrzymało się, aby sprawdzić, czy mężczyzna nie potrzebuje pomocy, tylko 10 procent osób w grupie pośpiesznie zaoferowało pomoc.
Badanie pokazuje, że pośpiech znacząco zmniejsza empatię i motywację do niesienia pomocy potrzebującym.
Kiedy mama spieszyła się do pracy z małym chłopcem ze łzami w oczach w domu, sprawa trafiła w sedno.
Nauka o pośpiechu
Często zastanawiałem się, dlaczego tak się spieszymy, aby dostać się gdzie indziej niż to, gdzie jesteśmy. W przejściu sklepu spożywczego, w ruchu ulicznym lub czekając na poranną kawę, zawsze wydaje się, że stukamy nogami i sprawdzamy czas.
Poczucie, że nie mamy wystarczająco dużo czasu, jest określane jako „Pilność czasu”, wspólna cecha stereotypowej osobowości typu A. Profesor London Business School Richard Jolly zauważa, że około 95 procent menedżerów, których studiował przez ponad 10 lat, doświadcza tego.
Według badania z 2013 roku pilność czasowa wiąże się z „przytłaczającym i ciągłym poczuciem pilności… w którym dana osoba odczuwa chroniczny brak czasu, a więc ma tendencję do wykonywania każdego zadania szybciej i denerwuje się, gdy napotyka opóźnienie . ”
Pośpiech może blokować znaczącą komunikację, powodować stres i rodzić urazę. Badania wskazują również, że lęk może prowadzić do zachowania egocentrycznego.
Fizjologicznie, stres wyzwala adrenalinę i kortyzol w organizmie, co z czasem może mieć negatywne skutki. Tym bardziej warto zwolnić i odetchnąć.
Inny sposób na życie
Nic nie sprawiało, że nagła potrzeba była bardziej dotkliwa niż mieszkanie w Tajlandii przez 3 lata.
Tajlandia, znana jako „Kraina Uśmiechu”, słynie z biegania w swoim czasie. Jeśli wybierasz się na wydarzenie, które zaczyna się o 10 rano, nie spodziewaj się, że ktokolwiek inny pojawi się przed około 11:00.
Jako Amerykanin na początku było to irytujące. Byłem typem, który przyjechał 5 minut wcześniej jako dowód dobrej wiary. To nie zaprowadziło mnie nigdzie w Tajlandii.
Po tym, jak mieszkałem tam wystarczająco długo, przyzwyczaiłem się do wolniejszego, spokojnego tempa i zacząłem rozumieć, dlaczego „jai-dee” (dobroduszny) i „jai-yen” (opanowany) są powszechne zwroty w Tajlandii.
„Jai-yen” ma opisywać kogoś, kto nie traci opanowania w napiętych sytuacjach. Natomiast o kimś, kto wylatuje z rączki lub staje się agresywny, mówi się, że ma „jai-rorn”, gorące serce.
Często ludzie utrzymywali kontakt wzrokowy, kiedy do mnie mówili, kładli rękę na moim ramieniu i się uśmiechali. Na początku nie byłam przyzwyczajona do tego poziomu intymności, ale w końcu odprężyłam się na tyle, by się nią cieszyć i odwzajemnić to w naturze.
Zauważyłem, że pędząc od posyłki do załatwienia sprawy w typowy dla większości Amerykanów sposób, robię to dla odwrócenia uwagi, a nie dlatego, że w rzeczywistości był mi termin.
To zachowanie wydawało się niewytłumaczalne i zabawne dla wielu moich przyjaciół z Tajlandii. Jako osoba, która przez całe życie doświadczała lęku, zacząłem czuć się bardziej niż trochę neurotyczny w najbardziej dosłownym tego słowa znaczeniu.
Kiedy zacząłem pozwalać sobie na zwolnienie, poczułem się, jakbym po raz pierwszy przyjechał do Tajlandii i we własnym ciele.
Nie tylko to, ale czułem się znacznie bardziej związany z innymi ludźmi. Byłem dostrojony, bardziej świadomy potrzeb innych i mniej zajęty własnymi. Krótko mówiąc, byłem bardziej empatyczny.
Wolniej zwalniało moją uwagę z odhaczania zadań na jakiejś niewidzialnej liście mentalnej na faktyczne łączenie się z ludźmi wokół mnie i moim otoczeniem.
W 1974 roku kardiolodzy Meyer Friedman i Ray Rosenman ukuli wyrażenie „choroba w pośpiechu” w odniesieniu do „ciągłej walki i nieustannej próby osiągnięcia lub osiągnięcia coraz więcej rzeczy lub uczestniczenia w coraz większej liczbie wydarzeń w coraz krótszym czasie. ”
Pomyśl FOMO o sterydach.
Friedman i Rosenman argumentowali nawet, że szybka choroba może prowadzić do chorób serca.
To nadaje wyrażeniu „fajne serce” zupełnie nowe znaczenie.
Zatem jeśli stale „optymalizujemy” pod kątem szybkości, wydajności i celu, jakim jest bycie pierwszym , czy faktycznie dążymy do kultury bez empatii?
Badania wskazują, że odpowiedź może brzmieć tak.
Gdy zacząłem pozwalać sobie na zwolnienie, poczułem, że po raz pierwszy dotarłem do własnego ciała.
Napinanie mięśni dobroci
Zawsze jestem optymistą, wierzę, że wszystko, czego potrzeba, aby rozwinąć nasz instynkt empatii, to odrobina praktyki. Chociaż obecnie przebywam w Stanach, wciąż jest wiele okazji do ćwiczenia empatii i ograniczania pośpiechu do minimum.
Oto niektóre z moich ulubionych.
Wyłącz telefon
Mój telefon nie jest moim szefem. Nie podnoszę jej za każdym razem, gdy dzwoni, bo jeśli to robię, zaczynam czuć się jak występująca małpa.
Opieram się też pokusie, by ją podnieść i skrzypić, gdy się nudzę. Jeśli czekam w kolejce, na czerwonym świetle lub jadę pociągiem, staram się siedzieć z uczuciem zniecierpliwienia i nudy, zamiast się temu poddawać. To pomaga mi budować odporność na natychmiastową gratyfikację.
Pamiętam, że to narzędzie i używam go. To mnie nie wykorzystuje. Kiedy jest w kieszeni, łączę się bardziej z ludźmi wokół mnie.
Zaprzyjaźnij się ze wszystkimi, choćby na chwilę
Może się to wydawać nieważne, ale uśmiech i szczera rozmowa mogą pomóc.
Niezależnie od tego, czy jestem przy ladzie spożywczej, czy odbieram jedzenie na wynos, staram się trzymać telefon w kieszeni, patrzę sprzedawcy w oczy i rozpoczynam krótką rozmowę.
Spotkanie czyjegoś spojrzenia sprawia, że subtelniej uświadamiamy sobie, że jest on całą osobą na swoich własnych prawach, a także dajemy mu do zrozumienia, że tak go postrzegamy.
W pewnym sensie za każdym razem, gdy nie patrzymy komuś w oczy, gdy poruszamy się po przyziemnych częściach naszego dnia, tracimy możliwość zobaczenia i bycia postrzeganym jako wartościowy, wartościowy człowiek bycie z poczuciem wspólnej tożsamości.
Ważne jest, aby pamiętać, że osoby z chorobami neuroróżnorodnymi, takimi jak autyzm, mogą mieć trudności z kontaktem wzrokowym i to też jest w porządku.
Niech ktoś inny pójdzie pierwszy
Czasami pozwolę komuś innemu iść pierwszy, tylko po to, żeby to zrobić.
Oboje dotarliśmy do kasy w tym samym czasie? Weź to.
Nie chodzi o sygnalizowanie cnoty i poklepywanie się po plecach. Chodzi o trening cierpliwości (ponieważ nie jestem), odpuszczenie bycia konkurencyjnym (ponieważ jestem) i utrzymywanie ciśnienia krwi na zdrowym poziomie.
Dłużej tylko dlatego, że
Mimo że ten długi dojazd do biura zabrał mi dużo czasu, często wybierałem spacer po innej ulicy niż najbardziej bezpośrednia trasa, nawet jeśli dodało 5 lub 10 minut. Dało mi to świeże spojrzenie na przeżycie skądinąd rutynowe.
Często zauważałem murale, sklepy i przechodniów, których nie widziałem na moim typowym kursie. Nie tylko to, ale dało mi to możliwość zaciekawienia się tym, co mogę znaleźć za następnym rogiem.
Dzięki temu doświadczenie było świeże, co wprawiło mnie w lepszy nastrój. Dzięki temu byłem bardziej przyjazny i cierpliwy wobec współpracowników.
„Dowiedziałem się, że nic nie jest tak naglące, jak ten, kto naciska, chciałby, żebyś uwierzył, i jestem zadowolony, że mogę iść trochę wolniej, ponieważ nie ma miejsca, w którym naprawdę potrzebowałbym być.”
- Jasne oczy
Znajdź sposoby na nudę
Wykazano, że nuda pobudza kreatywność. Zachęca nas do znajdowania rozwiązań dla naszego dyskomfortu, myślenia inaczej o rzeczach przyziemnych i tworzenia nowości z samozadowolenia.
Kiedy nie jesteśmy zajęci złożonymi zadaniami lub stymulującymi mediami, musimy użyć wyobraźni, aby znaleźć sposoby na spędzanie czasu. Często skutkuje to połączeniem międzyludzkim.
Doświadczam tego na własnej skórze, kiedy odbieram gry wideo mojego syna. Po chwili narzekania na to, jak niesprawiedliwe jest jego życie, zwykle kończymy z grą w grę planszową z całą rodziną, co daje nam szansę raczej na połączenie, a nie wyjście.
Praktykuj przypadkowe przejawy dobroci
Robienie rzeczy dla innych jest w rzeczywistości dobre dla nas, nawet do ograniczenia śmierci. Wykazano również, że życzliwe czyny zmniejszają niepokój.
Łatwo jest ćwiczyć życzliwość w małych chwilach w ciągu dnia, bez konieczności dużych inwestycji ani wielkich gestów.
Spróbuj wytrzeć mleko i cukier z blatu w kawiarni, napełnić dzbanek do kawy w biurze, gdy jest pusty, lub przynieść znajomemu zupę, gdy jest w domu z przeziębieniem.
Aby uzyskać więcej pomysłów, wypróbuj Fundację Random Acts of Kindness.
Spróbuj medytacji współczucia
Medytacja Metta to praktyka rozwijania miłującej dobroci. Obejmuje recytowanie pozytywnych zwrotów w stosunku do siebie i wszystkich istot.
Jest to szczególnie przydatne w zmniejszaniu negatywnych emocji wobec siebie i innych ludzi, a nawet wykazano, że zmniejsza objawy PTSD.
Medytacja angażuje również przywspółczulny układ nerwowy, który jest odpowiedzialny za reakcję „odpocznij i przetraw”, co jest przeciwieństwem „walcz lub uciekaj”.
Jeśli medytacja w pozycji siedzącej nie jest twoją rzeczą, The Greater Good Science Center na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley ma wiele sugestii, jak zwiększyć życzliwość i hojność, od pisania ćwiczeń po podpowiedzi do dyskusji.
Konsekwencje pośpiechu
Im bardziej się spieszymy, czy stajemy się mniej ludzcy?
Mogę powiedzieć, że z własnego doświadczenia o wiele trudniej jest zachować „opanowane serce” w szybko zmieniającym się środowisku. Wydaje się, że dobrzy badacze Samarytanina się z tym zgodzą.
Jaki wpływ ma ten ciągły pośpiech i stres na nas jako istoty społeczne? A jak wyglądałby świat, gdybyśmy nie zawsze spieszyli się, aby gdzieś dotrzeć?
Wydaje się jasne, że istnieje związek między spowolnieniem, zmniejszeniem stresu a byciem bardziej połączonym, empatycznym i swobodnym. Napinanie tego mięśnia sprawia, że życie staje się trochę słodsze i może pomóc nam stać się lepszymi ludźmi.
powiązane historie
- Czy kręcenie włosów jako nawyk jest objawem choroby podstawowej?
- 9 pozornie prostych rzeczy, których nie mogę zrobić, ponieważ Niepokój
- 7 sposobów, w jakie możemy zrobić lepiej przez ocaleńców z próby samobójczej
- Praca ze snami 101: Twój rozbudzony przewodnik po interpretowaniu snów
- Ludzie-zadowoleni? Oto 5 sposobów na oduczenie się swojej „płowej” odpowiedzi
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!