7 rzeczy, których nie powinieneś mówić komuś, kto ma zaburzenia odżywiania

thumbnail for this post


Oto otrzeźwiający fakt: 30 milionów ludzi w Stanach Zjednoczonych będzie cierpieć na dające się zdiagnozować zaburzenia odżywiania w ciągu swojego życia, a o wiele więcej przypadków nie zostanie zgłoszonych. Prawdopodobnie masz przyjaciela, członka rodziny lub współpracownika, który cierpiał na anoreksję, bulimię, zaburzenia z napadami objadania się lub EDNOS (zaburzenia odżywiania niewymienione gdzie indziej). Ale ponieważ w Ameryce istnieje piętno związane z chorobami psychicznymi, wielu decyduje się trzymać swoją walkę (i proces powrotu do zdrowia) w tajemnicy.

Jeśli ktoś jest wystarczająco otwarty, aby opowiedzieć Ci o swoich problemach z jedzeniem, nie chcesz ryzykują zranienie ich lub wywołanie problematycznych myśli, mówiąc coś niewłaściwego. Judith Mosesso, LMSW, główny terapeuta w Renfrew Center w Old Greenwich w Connecticut, podkreśla, że ​​każdy pacjent jest inny - to, co sprawia, że ​​jedna osoba czuje się niekomfortowo, może nie przeszkadzać drugiej. Ale ogólnie rzecz biorąc, oto kilka tematów i zwrotów, których należy unikać.

Jest to podobne do mówienia osobie z depresją, aby „wyrwała się z tego” - nie jest to takie łatwe dla osób jedzących zaburzenie „normalnego” jedzenia. To pytanie traktuje anoreksję lub bulimię jak dietę wybraną przez chorego, aby pomóc mu schudnąć, a także pomija głębię tych chorób. Jak podkreśla Mosesso, „są to choroby psychiczne. W chemii mózgu dzieje się coś, co powoduje, że zachowują się w ten sposób ”.

Osoby cierpiące często mają głęboko zakorzenione lęki związane z niektórymi pokarmami lub posiłkami. Celem leczenia jest pokonanie lęków i kompulsji, ale powrót do zdrowia jest procesem powolnym. „Mówienie komuś, żeby po prostu„ przeszedł przez to ”, minimalizuje jego uczucia i może osłabić tę osobę” - mówi. Często wynika to z braku edukacji na temat zaburzeń odżywiania. „Ludzie nie zdają sobie sprawy, że ktoś może naprawdę zachorować” - mówi Mosesso. „Są w szoku, gdy dowiadują się, że ktoś może trafić do szpitala z powodu anoreksji”.

„Uważają tę osobę za bardzo zdyscyplinowaną ze względu na zdolność ograniczania jedzenia” - mówi. W rzeczywistości osoba nie chce mieć zaburzeń odżywiania, ale jest zmuszona do ograniczenia lub objadania się i przeczyszczania. „An E.D. pacjenci wykorzystują swoje zachowania związane z jedzeniem jako sposób na kontrolowanie swoich emocji ”- mówi Mosesso. Rodzaj języka w powyższym wyrażeniu może wzmocnić zaburzone odżywianie, dodając im mocy, mówi Mosesso. Kiedy wszystko wokół nich może wydawać się chaotyczne lub czują, że nie mogą zrobić nic dobrze, ktoś z zaburzeniami odżywiania może wskazać na swoje ograniczenia, które często są „jedynym miejscem, w którym widzi sukces w swoim życiu”.

Odrzuć przestarzały pogląd, że „typową” pacjentką z zaburzeniami odżywiania jest wychudzona młoda kobieta. Ludzie o różnych kształtach i rozmiarach mogą mieć zaburzenia odżywiania; tylko dlatego, że ktoś nie spadł poniżej określonej wagi, nie oznacza, że ​​nie cierpi na wyniszczającą chorobę. „Nie weryfikujesz tego, przez co przechodzą, a to sprawia, że ​​czują się gorzej” - mówi Mosseso. I tak naprawdę karmisz się ich nieuporządkowanym myśleniem: w umyśle E.D. pacjenta, można by to potraktować jako wskazując, że nie schudli wystarczająco.

Niestety, niektórzy lekarze nadal stosują wskaźnik masy ciała jako część kryteriów diagnostycznych anoreksji, ale ten przestarzały system ignoruje rodzaj i wzorce zachowań, które mogą występować pod powierzchnią. Ponadto „osoba może mieć bulimię i nie wyglądać, jakby miała zaburzenia odżywiania, ponieważ tradycyjnie ma zdrowszy wskaźnik BMI” - mówi Mosesso, ale to nie znaczy, że nie ma kłopotów. „Skupiając się na czyimś wyglądzie fizycznym, ignorujesz to, kim jest jako osoba, jakie są jej uczucia oraz przez co przechodzi pod względem psychicznym i emocjonalnym” - mówi.

Nie powinno dziwić, że odpowiedź jest tak. Na pewnym poziomie osoby z zaburzeniami odżywiania wiedzą, jakie to dla nich złe. „Mają zarówno mózg z zaburzeniami odżywiania, jak i mózg racjonalny” - mówi Mosesso. Pomyśl o tym jak o dobrym / złym glinie: im dłużej ktoś nie jest leczony, tym głośniejszy staje się zły policjant. Wkrótce, według Mosesso, E.D. mózg obezwładnia racjonalne wewnętrzne ja, dominując nad wszystkimi myślami, uczuciami i zachowaniami. Więc chociaż osoba może rozumieć negatywne skutki swojej choroby, nie postrzega tych rzeczy jako powodów, aby z niej zrezygnować.

„Ktoś w trakcie rekonwalescencji może odczuwać dużą presję, aby wrócić do„ normalnego stanu ” „znowu”, mówi Mosesso. „Nie możesz po prostu wytrzeć wszystkich tych uczuć jak z tablicy. Podobnie jak w przypadku uzależnień od narkotyków, zdarzają się nawroty; kluczem jest nie pogłębianie poczucia winy pacjenta z powodu powrotu do starych nawyków ”. Zrozumienie, że będzie to walka na całe życie, może być jednym z najlepszych sposobów wspierania swoich bliskich.

Aby otrzymywać nasze najważniejsze artykuły do ​​skrzynki odbiorczej, zarejestruj się w Biuletyn Zdrowy tryb życia

Jedzenie to czynność towarzyska: to jeden z najłatwiejszych sposobów ponownego nawiązania kontaktu z przyjaciółmi. Ale jeśli ta przyjaciółka ma problemy z jedzeniem, powinieneś unikać sugerowania, żebyś nadrobił zaległości w restauracji, mówi. Zamiast tego spróbuj wybrać się do muzeum lub na spacer po parku. Twoja rozmowa będzie przebiegać równie łatwo i nie będą odczuwali dodatkowej presji, aby jeść w określony sposób.

Jedzenie jest już wystarczająco stresujące, aby odzyskać zdrowie pacjentów; więc nie dodawaj do tego, omawiając rzeczy, które mogą zwiększyć ich niepokój. Jeśli jecie razem w domu, skupcie się na optymistycznych tematach, które nie są związane z jedzeniem; radosna rozmowa może czasem służyć jako dobre odwrócenie uwagi od niepokoju związanego z jedzeniem. Mosesso mówi, że rodzina jednego pacjenta kupiła TableTopics (25 USD; amazon.com), pudełko wypełnione dającymi do myślenia pytaniami typu „Gdybyś mógł opanować jeden instrument, który by to był?” wywołać beztroską dyskusję. Jeśli dana osoba daje ci do zrozumienia, że ​​ma problemy podczas posiłku, zapytaj ją, czego od ciebie potrzebuje, ale unikaj zbytniego mówienia o swoich emocjach, mówi.

Jest różnica między zaburzonymi zachowaniami żywieniowymi a z zaburzeniami odżywiania. Normalne odżywianie zmienia się każdego dnia, jak opisuje Mosesso: „ktoś, kto nie miał w przeszłości zaburzeń odżywiania, może pewnego dnia zajadać się obiadem w Święto Dziękczynienia i pominąć śniadanie”. Nie są to zdrowe zachowania, ale nie prowadzą tej osoby do śliskiego zbocza codziennych ograniczeń. Poświęć trochę czasu na zbadanie własnego związku z jedzeniem, ale pamiętaj, że chociaż możesz zjeść rękaw Oreos i pominąć następny posiłek, nie zastanawiając się nad tym zbyt długo, samo mówienie o tym może wywołać nawrót u kogoś w trakcie rekonwalescencji.

„Zapytaj, jak możesz być wsparciem” - sugeruje Mosesso ”i bądź tam, aby zrobili lub powiedzieli wszystko, czego potrzebują. Nie bądź konfrontacyjny i nie zostań „policją żywnościową” monitorującą wszystko, co wkładają do ust ”. Unikasz mówienia tylko o ich zaburzeniach odżywiania, które mogą zmniejszyć to, kim są jako osoby. Mosesso podkreśla: „Nie definiuj ich na podstawie choroby, zachęcaj ich do indywidualnych myśli, uczuć i przekonań poza okresem zdrowienia”.




Gugi Health: Improve your health, one day at a time!


A thumbnail image

7 rzeczy, które zwiększają ryzyko depresji poporodowej

Po porodzie młode mamy często odczuwają smutek i niepokój, często określane …

A thumbnail image

7 rzeczy, których nie wiedziałeś o swoich kościach

Kość palca jest połączona z kością stopy ... Ta część dzieciństwa pominęła …

A thumbnail image

7 rzeczy, których nigdy nie powinieneś mówić komuś z PTSD

Dla osób z zespołem stresu pourazowego (PTSD) każdy dzień może przypominać walkę …