5 rzeczy, których opiekunowie chcieliby, aby mogli opowiedzieć o Twoim dziecku

Praca z dwulatkami pozwoliła mi lepiej zrozumieć bełkot i bełkot małych dzieci. To również wykładniczo zwiększyło moją cierpliwość - do małych dzieci i ich rodziców.
Jestem zarówno rodzicem, jak i opiekunem do dzieci, więc widziałem dwie strony równania przedszkola.
Jako rodzic, którego dziecko regularnie uczęszcza do przedszkola, rozumiem obawy rodziców, którzy codziennie podrzucają swoje dzieci pod moją opiekę.
Kiedy mój syn był niemowlęciem, jego ojciec i ja byliśmy sfrustrowani jego nauczycielami, ponieważ pił tylko 1 do 2 uncji każdej butelki, podczas gdy on pił 3 do 4 uncji w domu. Nie myślałam o różnicach w środowisku lub różnych poziomach komfortu dla mojego syna. Zamiast tego szybko stworzyłem założenia dotyczące nauczycieli.
Jednak jako opiekunka do dzieci przez ostatnie 8 lat zdałem sobie sprawę, że istnieje więcej niż kilka stylów rodzicielskich. Każdy z nich dodaje coś do klasy.
Mam szczęście rozumieć pewne rzeczy, które nauczyciele mojego syna robią na zajęciach z powodu mojego własnego doświadczenia w branży. Jednak zdaję sobie sprawę, że wielu rodziców nie ma takiego samego doświadczenia w opiece nad dziećmi. W rezultacie nieporozumienia mogą prowadzić do nieporozumień i konfliktów między rodzicami a przedszkolakami.
Prawie na pewno jest kilka rzeczy, które Twój opiekun chce, abyś wiedział, jak Twoje dziecko radzi sobie w dniu, w którym Ty nie ma. Jeśli zastanawiałeś się, dlaczego Twój opiekun robi coś pozornie niepotrzebnie, pozwól mi się podzielić.
1. Spędzają dzień bez smoczka i bez problemu
Nie zrozum mnie źle - smoczki nie są wrogiem.
Większość ekspertów zgadza się, że dawanie dzieciom niewiele szkód smoczek przed ukończeniem 2 lat. Później ryzyko przewyższa korzyści. Stosowanie smoczków po ukończeniu 4 roku życia budzi obawy związane z rozwojem mowy i problemami z zębami. Mimo to wielu rodzicom trudno jest odstawić swoje dzieci od pacy.
Smoczek jest korzystnym, samo-kojącym narzędziem dla małych dzieci. W końcu dzieci wyrastają z używania smoczka, gdy uczą się innych narzędzi wspomagających samo-uspokojenie i regulację emocjonalną.
Rodzice również nabierają nawyku używania smoczka, z którego nie mogą wyrosnąć na tym samym oś czasu jako ich dziecko. W przypadku rodziców smoczki służą do szybkiego uspokojenia (i wyciszenia) dziecka, gdy emocje są wysokie. Rodzice mogli również przekonać samych siebie, że smoczek jest po prostu „łatwiejszy”, jeśli chodzi o porę drzemki i porę snu.
Jako rodzic doskonale rozumiem te tendencje do pospiesznego uspokajania płaczącego dziecka i znajdowania najłatwiejszego droga do chrapiącego dziecka. Jestem pewien, że nauczyciele mojego syna mają kilka słów do powiedzenia na temat moich wyborów rodzicielskich.
Ale musimy uznać potrzeby dziecka ponad rodziców.
Uczę 2 lata -stary, a większość mojej klasy jest młodsza niż 2 1/2. Wychodząc z własnego doświadczenia, gdy smoczek jest już w plecaku lub kajucie, maluch nie zastanawia się nad tym przez chwilę.
2. Twoje dziecko pragnie (i dobrze się rozwija) granic, struktury i rutyny
W świecie rodzicielstwa często pojawiają się zwroty „dzieci potrzebują struktury” lub „dzieci potrzebują rutyny”. Centers for Disease Control and Prevention (CDC) określa strukturę jako niezbędną dla rodzicielstwa małych dzieci i przedszkolaków. Podają trzy elementy budowania struktury: spójność, przewidywalność i kontynuacja.
Aby zbudować strukturę, która jest niezbędna dla małych dzieci, musisz najpierw ustalić zasady, których należy przestrzegać. Bez zasad nie ma co być konsekwentnym. Twoje dzieci nie mogą przewidzieć, co się stanie. I nie możesz postępować zgodnie z konsekwencjami łamania zasad.
Dzieci potrzebują granic tak samo, jak rutyny.
Rutyna pomaga dzieciom wiedzieć, czego się spodziewać. Granice uczą dzieci tego, co mogą, a czego nie mogą. Te dwie rzeczy razem stanowią w zasadzie mapę drogową codziennego życia.
Nasze małe dzieci uczą się otaczającego je środowiska. Uczą się, jak funkcjonować w swojej małej części społeczeństwa. Konieczne jest przedstawienie tej mapy drogowej i wyznaczenie tych granic, aby pomóc im odnieść sukces.
Jako przedszkolak zazwyczaj mogę odróżnić rodziców od surowych rodziców. I nie ma nic złego w żadnym z tych stylów rodzicielstwa! Ale każdy ma swój własny zestaw wyzwań.
Umożliwienie dziecku spania to mały przykład rzeczywistości, która stoi za brakiem rutyny. Regularne pozwalanie im spać powoduje dla nich różne czasy wpadania. Nigdy nie wiedzą, co będą robić ich rówieśnicy, gdy wejdą do pokoju, czy będzie to jedzenie, zabawa czy ustawianie się w kolejce. Spowoduje to niepotrzebny stres, nawet jeśli jest niewielki.
3. Są nieszczęśliwi, kiedy dajesz im Tylenol i wysyłasz do szkoły
Bez wątpienia rozumiem to pragnienie.
Kiedy twoje dziecko ma niską gorączkę, możesz pomyśleć: „Jeśli dam mu Tylenol, to poradzi sobie w szkole na tyle, że nie będę musiał wzywać pracy”. A może twój proces myślowy jest bardziej taki: „Mam dziś dużo pracy do wykonania. Nie mogę zostać w domu i zostać w tyle ”.
Tak czy inaczej, rozumiem! Dzień roboczy to tylko 8 godzin i wydaje się, że to nigdy nie wystarczające.
Biorąc to pod uwagę, ważne jest, aby pamiętać, jak Twoje chore dziecko może spędzać te 8 godzin, gdy zostawiasz je pod naszą opieką.
Gdy ich przyjaciele grają, mogą siedzieć i patrzeć w przestrzeń. Miałem w klasie malucha, który leżał przez cały dzień i patrzył, jak jego rówieśnicy biegają wokół niego. Niezależnie od tego, czy chodziło o swobodną zabawę w klasie, przerwę na świeżym powietrzu, czy zaplanowane zajęcia w ramach programu, po prostu kładł się na ziemi i patrzył.
Kazałem też dzieciom zasnąć przy stole obiadowym lub błagaj, żeby nie jeść, żeby się zdrzemnąć.
Tylenol nie zmienia ich samopoczucia. Po prostu usuwa gorączkę, więc zgodnie z polityką nie możemy zadzwonić i powiedzieć, żebyś zabrał ich do domu.
Nadal czują się okropnie, więc trzymaj je w domu ze względu na nich, a nie na nas.
Aby to dodać, nie próbuj ukrywać, że dałeś im Tylenol. Zwykle wiemy od momentu, gdy wchodzisz do klasy i widzimy ich zachowanie. Kochamy Twoje dzieci, znamy je i potrafimy rozpoznać, kiedy coś jest nie tak.
4. Twojego malucha nie można zmusić do rozpoczęcia (i odniesienia sukcesu) nauki korzystania z nocnika
Zaufaj mi, to obraca się przeciwko tobie.
Każde dziecko ma wyjątkową osobowość upodobań, niechęci i sposobów perswazji i niechęć. Na przykład twoje pierwsze dziecko mogło kochać ogórki, podczas gdy czwarte dziecko żyje na makaronie z serem i żelkami. Jako rodzice zmieniamy jedzenie, które oferujemy naszym dzieciom, w oparciu o ich upodobania i niechęci. Ważne jest, aby zdać sobie sprawę z potrzeby zmiany metody nauki korzystania z nocnika w oparciu o ich upodobania i niechęci.
Mimo to małe dzieci nie mogą spieszyć się z rozpoczęciem korzystania z łazienki. Zainteresowanie kierowane przez dzieci jest kluczowe, jeśli chodzi o naukę korzystania z toalety! Prowadzi to do mniejszej liczby wypadków, mniejszego stresu u dziecka i mniejszej frustracji u rodzica.
Nie ma znaczenia, co mówi Twoja książka lub teściowa. Jeśli Twoje dziecko nie jest zainteresowane korzystaniem z nocnika, nie nauczy się tego i nie będzie chciało kontynuować.
Zainteresowanie dziecka i inne oznaki gotowości obejmują zadawanie pytań na temat toalety lub dłuższe spędzanie czasu z suchą pieluchę. Aby zachęcić do naturalnego wzrostu zainteresowania, możesz przeczytać książki o korzystaniu z toalety lub omówić ekscytującą zmianę noszenia bielizny.
5. Twoje dziecko zachowuje się inaczej, gdy jesteś w pobliżu
Najpierw pomyśl o swoich działaniach. Czy zachowujesz się inaczej w stosunku do współpracowników niż w stosunku do partnera? Twoja rodzina? Twój najlepszy przyjaciel z liceum?
To samo dotyczy małych dzieci, z wyjątkiem ich współpracowników to malutkie 1-, 2- lub 3-latki oraz wyższy opiekun.
Mogą zachowywać się bardziej lub bardziej uroczo, kiedy jesteś w pobliżu. Kiedyś miałam ucznia, który większość dnia spędzał na prowokowaniu rówieśników poprzez ciągłe branie zabawek, popychanie i bicie. W chwili, gdy ich mama przychodziła po odebranie, przytulała przyjaciół i próbowała pocałować ich w policzki. Przez cały czas mama chwaliła ucznia za to, że jest kochany.
Podobnie znam uczniów, którzy są najsłodsi w sali przez cały dzień. Po południu przychodzi mama lub tata, a dziecko biegnie dookoła i wyrzuca na półki każde wiaderko z zabawkami.
Czy całodniowi opiekunowie myślą o takich rzeczach?
Nie, ale większość to robi.
Wychowywanie dziecka jest trudne! Gdyby to było łatwe, nie byłoby rzędów książek, które pomagają ludziom radzić sobie z rodzicielstwem. Fraza „potrzeba wioski” dobrze opisuje wychowanie dzieci, ale często zaniedbujemy szukanie pomocy - lub jej słuchanie.
Na pewno nie jestem ostatecznym źródłem opieki dziennej dostawców, ale mogę zapewnić wgląd. Jest wielu pracowników opieki nad dziećmi, co oznacza, że nasze techniki, przemyślenia i podejście do wychowywania dzieci różnią się.
Rodzicielstwo jest trudne, ale radzisz sobie świetnie!
W ciągu 6 miesięcy mając syna w żłobku dowiedziałem się, że jego nauczyciele w przedszkolu są cennym źródłem informacji. Znają zachowanie dzieci w jego wieku lepiej niż ja. Widzą, jaki on jest, gdy nie znajduje się w zaciszu swojego domu.
To powiedziawszy, znam swojego syna i znam go przez całe życie.
Kiedy zastanawiasz się, jak radzić sobie z najnowszymi wyzwaniami, jakie rzucają ci rodzice, weź pod uwagę to, co mówią Ci pracownicy opieki nad dziećmi, a następnie zdecyduj, co jest najlepsze dla Ciebie i Twojej rodziny. A potem wypełnij nas.
Kiedy rodzice i opiekunowie pracują razem jako zespół, możemy zapewnić najlepsze możliwe środowisko dla twoich dzieci - na których nam bardzo zależy.
- Rodzicielstwo
- Życie
- Maluch
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!