3 Kobiety w obliczu raka piersi ze łzami i lękiem

„Och, płaczę każdego dnia.” (KIM HEIER) Strumień emocji, łez, a nawet żalu to najczęstsze skutki uboczne raka piersi - niezależnie od tego, czy stawiasz czoła swoim lękom, czy robisz krok w kierunku lepszego samopoczucia.
Optymistycznie za dnia
Czy mogło być gorzej dla Kim Heier? W 2007 roku 41-latka z Simi Valley w Kalifornii przeżywała rozwód, wychowując troje dzieci i próbując wrócić do pracy. Potem pojawił się guzek i diagnoza: DCIS (rak przewodowy in situ).
Więcej o radzeniu sobie
Jednak gdy Heier obserwowała swojego 10-letniego syna na treningu piłkarskim, zaledwie kilka kilka miesięcy później zażartowała ze swojego zbliżającego się promieniowania - „Wyplenimy od razu wszystkie te robale” - a obserwator musiał się zastanowić, czy nie jest jakąś kobietą bioniczną. Jak ktoś w jej sytuacji mógł być tak optymistyczny?
„Och, płaczę każdego dnia” - powiedziała. 'O tak. Każdego dnia. Mam na myśli niesamowitą sieć wsparcia rodziny i przyjaciół. Muszę codziennie wstawać z łóżka z powodu dzieci. Nie pozwalają mi tarzać się w nieszczęściu. Ale zwykle po tym, jak wszyscy zasnęli, a ja jestem sam w swoim pokoju, po prostu szlocham przez 15 minut. ”
Następna strona:„ Co właśnie sobie zrobiłem? ”.
„Ciągle myślałem:„ Co sobie zrobiłem? ”(HENDY DAYTON) Łzy po chemioterapii
Dla 48-letniej Hendy Dayton z San Francisco fala emocji uderzyła zaraz po niej pierwsza chemioterapia. „Miałam koleżankę ze mną, jedliśmy lunch” - wspomina. „Przeszedłem przez całą sesję - a potem zacząłem płakać, kiedy było po wszystkim. Ciągle myślałem: „Co właśnie sobie zrobiłem?”
„Musisz przejść przez to„
”„ To są niskie, najgorsze czasy ”- mówi 54-letnia Pam Tazioli z Seattle . Po jej diagnozie z 2000 roku (DCIS i inwazyjny rak zrazikowy) i lumpektomii nastąpiły niektóre z jej najciemniejszych dni, kiedy otrzymała wiadomość, że wystąpiło zajęcie węzłów chłonnych. „Pamiętam, jak byłem w domu i czekałem na telefon, a znieczulenie przyprawiało mnie o mdłości. Wymiotowałem od trzech dni. Jesteś sam; mój opiekun wyszedł. Po prostu leżysz na łóżku i płaczesz ”.
„ To są niskie, niskie czasy. ”(PAM TAZIOLI) Ale Tazioli pamięta również, że przedostał się na drugą stronę - i co to zajęło:„ Musisz iść przez to, jeśli dojdziesz do etapu, w którym jesteś pełen nadziei i produktywny. ”
Z pewnością nie dotyczy to wszystkich kobiet, ale doświadczenie i eksperci w dziedzinie psychologii zgodziliby się z Tazioli: ulga zwykle wymaga uwolnienie - lub przynajmniej przyznanie sobie lub komuś innemu, jak okropnie się czujesz.
Gugi Health: Improve your health, one day at a time!